Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Ponętna Blanka Lipińska eksponuje półnagie ciało na łodzi! Odważne zdjęcie w sieci

Blanka Lipińska (35 l.) udała się na krótkie wakacje do Egiptu, by tam leczyć złamane serce po rozstaniu z Aleksandrem Milwiw-Baronem (36 l.). Pisarka opublikowała w sieci gorące zdjęcie w bikini i podzieliła się krótką refleksją. To przytyk w stronę byłego faceta?

Blanka Lipińska zyskała sławę dzięki napisaniu bestsellerowego erotyka "365 dni". Po premierze książki wpadła na pomysł ekranizacji swojego dzieła (zobacz!) i tak oto weszła do polskiego show-biznesu. 

O celebrytce głośno zrobiło się, gdy potwierdziła związek z Aleksandrem Baronem, członkiem zespołu Afromental (sprawdź!). Zakochani nie ukrywali swojej miłości i często publikowali romantyczne zdjęcia na Instagramie. 

Reklama

Niestety, na początku października okazało się, że miłość muzyka i pisarki należy już do przeszłości. Zrozpaczona Blanka udała się na wakacje do Egiptu, by tam leczyć złamana serce. 

Wysoka temperatura, ciepłe morze i piękne widoki z pewnością jej w tym pomogły. Lekiem na rozstanie okazały się też słowa brata, które gwiazda postanowiła napisać na Instagramie. 

Do wymownego opisu załączyła ponętne zdjęcie w bikini, na którym wyeksponowała swój ogromny biust i wyrzeźbione ciało. 

"Mój brat powiedział mi dzisiaj genialną rzecz, tak prostą, a tak ważną" ‘Rybka...życie to PODRÓŻ, nie WYŚCIG...’" - napisała Blanka na Instagramie. 

Internauci pozytywnie zareagowali na nową fotografię pisarki, zachwalając jej wygląd. Wielu zauważyło, że Blanka półnagim zdjęciem i dwuznacznym opisem chciała utrzeć nosa Barnowi, by wiedział, co stracił. 

Myślicie, że muzyk żałuje rozstania?

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »