Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Pomponik w pigułce. Plotki o gwiazdach

Ewa Minge zapewnia w wywiadach, że jej "kocie" rysy twarzy to dzieło natury i od zawsze była dziwolągiem, więcej - mama po urodzeniu zakrywała ją, bo wyglądała "nie halo". Niestety, nikt nie chce dać wiary jej słowom.

Reklama

Projektantka postanowiła więc pokazać na łamach dwutygodnika "Show" swoje komunijne zdjęcie.

O dziwo, po kocie ani śladu...

Dowiedz się więcej na temat: Katarzyna W. | Maciej Musiał | Ewa Minge

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje