Złote Globy zostały rozdane. W tym roku statuetka "małych Oscarów" trafiła m.in. Wagner Moura, Teyana Taylor, Timothee Chalamet, Rose Byrne, Michelle Williams oraz Jessie Buckley. Ta ostatnia z nich podczas odbierania nagrody zdobyła się na polski akcent.
Polski akcent na Złotych Globach. Najlepsza aktorka Jessie Buckley przemówiła ze sceny ws. Polaków
Jessie Buckley - irlandzka wschodząca gwiazda kina - została nagrodzona za swoją rolę w dramacie "Hamnet". Aktorka, która jest już o krok do nominacji do Oscarów, nie kryła swojego poruszenia ze sceny.
"To nie jest normalne uczucie ani sytuacja, w której się znajduję, dziękuję. (...) To było niesamowite być częścią tworzenia tego filmu, ponieważ opowiadamy historię najpopularniejszego Brytyjczyka, a mamy reżysera z Chin, mnóstwo Irlandczyków, głównie polską ekipę..."- zaczęła wyliczać 36-latka.
Kolejno Buckley zwróciła się do członka polskiej ekipy - Tomasza (którego nazwała 'Tomak'), dziękując mu za... znakomitą zupę warzywną-miesną.
"Dziękuję Tomasz, że przyniosłeś garnek na plan!" - podsumowała aktorka.
Film "Hamnet" z udziałem Jessie Buckley przedstawia historię Agnes Hathaway, żony Williama Shakespeare'a, ukazując wydarzenia z jej perspektywy i pokazując, jak przeżywa osobistą stratę. Warto wspomnieć, że za zdjęciach do produkcji odpowiadał Łukasz Żal.
Zobacz też:
Rewia mody na Złotych Globach. Tak prezentowały się gwiazdy Hollywood
Emma Stone już tak nie wygląda. Po długich włosach nie został nawet śladu








