Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Pola Lis zaangażowała się w sprawy polityczne. Kinga Rusin nie kryje radości: Jestem szalenie dumna

Pola Lis (23 l.) jeszcze niedawno utrzymywała, że nie jest osobą publiczną i że nie chce, aby prasa o niej pisała. Wygląda jednak na to, że teraz coś się zmieniło. Córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa wystąpiła w programie śniadaniowym, a oprócz tego udzieliła też wypowiedzi dla jednej z gazet. Potwierdziła, że zaangażowała się w edukacyjny projekt.

Swego czasu w mediach pojawiły się informacje o rozstaniu Poli Lis z chłopakiem. Wtedy córka Kingi Rusin i Tomasza Lisa zareagowała bardzo stanowczo. 

Reklama

"Nie jestem osobą publiczną. Jestem osobą prywatną. Rozumiem, że szukacie taniej sensacji, ale nie szukajcie jej tam, gdzie jej nie ma. Nie raz wasze słowa mnie zabolały, ale nigdy ich nie skomentowałam. Do dzisiaj. Nigdy nie dałam wam powodu, żeby o mnie w ogóle mówić. Bardzo chronię swoją prywatność i nie dziele się nią z całym światem. To, co robię, jak robię i kiedy robię nie jest waszą sprawą. Zajmijcie się pisaniem o ludziach, którzy tego chcą. Dajcie mi i moim bliskim spokojnie żyć" - oświadczyła na Instagramie.

Wygląda na to, że Poli się teraz odmieniło i już chce, aby o niej pisać. Przynajmniej tak można wywnioskować z faktu, że udzieliła wypowiedzi "Fleszowi". A wszystko przy okazji jej nowego projektu. Przed wyborami do Parlamentu Europejskiego córka dziennikarzy zorganizowała debatę polityczną w Warszawie. Zachęcała młodych ludzi do głosowania. 

"Zrobiliśmy ją [debatę - przyp. red.] sami, a na październik planujemy zorganizowanie kolejnej! Chciałabym pracować na własne nazwisko i tworzyć też inne projekty edukacyjne" - chwali się Pola w rozmowie z dwutygodnikiem. 

Dumy z córki nie kryje Kinga. "Jestem szalenie dumna, że moja córka zdecydowała się zrobić coś z myślą nie tylko o swojej przyszłości, lecz także swojego kraju i nakłania młodzież do większej aktywności w wyborach" - cieszy się dziennikarka. 

To właśnie mamie Pola zawdzięcza to, jakim jest teraz człowiekiem. "Od dziecka wpajała mi, że mój głos się liczy i mogę mówić wszystko, ale muszę używać racjonalnych argumentów. Pokazała, że konsekwencją i zaangażowaniem można wiele zmienić" - tłumaczy 23-letnia Lis.

Obecnie Pola Lis sama pracuje na własne nazwisko. W tym celu gościła nawet w "Dzień Dobry TVN". Program współprowadzi jej mama, lecz rozmowę z młodą Lis przeprowadzali akurat Anna Kalczyńska i Andrzej Sołtysik. 

Córka dziennikarzy mówiła o "budowaniu świadomego społeczeństwa" i o tym, że "była przerażona, że ludzie się polityką nie interesują". Niewykluczone, że w przyszłości sama wkroczy w świat polityki.

Zobacz całą rozmowę z córką Kingi Rusin i Tomasza Lisa:


Dowiedz się więcej na temat: Pola Lis

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje