Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Plotki o kryzysie w związku Agnieszki Dygant są jednak prawdą?

Dziś ma już inne, bardzo dojrzałe spojrzenie na wiele kwestii. 

Reklama

"Budują mnie nie tylko momenty mocy i siły, ale też gorsze dni, chwile słabości" - przyznaje. 

Niestety, sen o spokoju w sielskim klimacie znów się oddala. Partick Yoka wciąż nie wyobraża sobie opuszczenia na stałe miasta. Co więcej, pojawił się kolejny pomysł na wspólne przedsięwzięcie. 

"Planują założenie firmy producenckiej. To ich plan B na życie"- zdradza przyjaciel pary. 

Tylko czy nie będzie to kolejnym zarzewiem konfliktów między nimi? Tym bardziej że nie brakuje też sporów dotyczących innych spraw. Chociażby zbytniej rozrzutności ukochanego. Ona słynie z oszczędności. 

"Kupuję sobie tę cholerną bluzkę, ale i tak zawsze myślę, że to skandal, żeby ona tyle kosztowała" - powiedziała w wywiadzie. 

Szacunek do pieniędzy wyniosła z rodzinnego domu. Nauczyło ją tego dzieciństwo, bo wychowywała się bez ojca. Z mamą dawały sobie z trudem radę. Gdy ciężko chorowała, Agnieszka była przy niej cały czas. Wciąż mają świetne relacje. 

Z kolei Patrick to mężczyzna, który ma gest i ukochana musi go czasem hamować. Najbliższe tygodnie będą dla nich trudne. 

"Nie lubię rozmyślać zbyt długo przed podejmowaniem decyzji. Dziś jestem dla siebie bardziej wyrozumiała niż kiedyś" - mówi gwiazda. 

Czy będą potrafili wypracować kompromis?

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Na żywo

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Agnieszka Dygant

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »