Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Piotr Kupicha na nowo mebluje swoje życie

Piotr Kupicha (37 l.) wciąż nie ma czasu na zalegalizowanie związku z matką swojej córeczki.

Gdy gruchnęła wieść o ślubie Piotra Kupichy i jego partnerki Eweliny Sienickiej (28 l.), znajomi pary jednogłośnie orzekli, że będzie to wydarzenie roku.Od trzech lat obserwują ten związek i nie wątpią w szczerość uczuć łączących lidera zespołu Feel z piękną wice Miss Polonia 2007 z Białegostoku. Romantyczne zaręczyny już były. Jest tylko jedno ale. Niestety - bardzo poważne.

Reklama

Para pochłonięta jest opieką nad 2-letnią córeczką Jagódką i to ona wyznacza rytm ich życia. Choć bardzo by chcieli przeznaczyć jak najwięcej czasu na coś, co zadecyduje o najważniejszej dacie - ślubu! A chodzi o spokojne dopilnowanie sprawnej przeprowadzki do nowego, wygodnego apartamentu w Katowicach.

Jednak gdy już udaje się im znaleźć chwilę wolniejszą, Piotr Kupicha siłą rzeczy pilnuje, by utrzymać dobre relacje ze swoją byłą rodziną, czyli z pierwszą żoną Agatą (37 l.) oraz synami Pawłem (11 l.) i Adamem (7 l.).

Rozwiedli się pod koniec sierpnia 2013 roku. Jagódka urodziła się 5 miesięcy później. Na 2 lata Piotr Kupicha praktycznie zniknął z mediów i mało koncertował, za to intensywnie pracował nad naprawą swoich relacji z byłą żoną. Zamieszkał nawet w pobliżu jej domu, by móc aktywnie uczestniczyć w zajęciach szkolnych chłopców i odprowadzać ich do szkoły muzycznej. Dzięki cierpliwości i zaangażowaniu wszystkich udało się utrzymać zgodę w rodzinie.

Agata wciąż woli zachować zdrowy dystans i jeśli tylko może, wyjeżdża z chłopcami w góry, do Villi Miłosna w Wiśle, którą dostała po rozwodzie. Jej życie powoli wróciło do równowagi. - Dlatego Ewelina już nie chce żyć na kocią łapę, poważnie traktuje związek z Piotrkiem i tego samego oczekuje z drugiej strony - mówią informatorzy "Rewii".

Jednak Piotr Kupicha musi także dbać o swoją karierę, która przez to wszystko mocno zwolniła. Dlatego w Opolu artysta pokazał się publiczności po dłuższej przerwie. Zaśpiewał piosenkę "Umówiłem się z nią na 9" i rzucił publiczność na kolana. Ma nadzieję, że posypią się koncerty, pojawią się znowu sponsorzy. Tylko tak można podłatać budżet domowy.

Tylko jak to wszystko pogodzić z przeprowadzką na nowe? Jak długo będzie odkładany ślub?

***

Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Kupicha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje