Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Piotr Kupicha dumny ze swoich dzieci! Pójdą w jego ślady?

Piotr Kupicha (38 l.) nie kryje dumy ze swoich dzieci. Jeden z jego synów zaliczył ostatnio swój pierwszy publiczny występ. Z widowni kibicował mu tata.

Reklama

Na takim koncercie Piotr Kupicha nie był chyba nigdy. Stary Gmach Biblioteki Śląskiej w Katowicach, sala wypełniona po brzegi publicznością, a na scenie, przy wspaniałym zabytkowym fortepianie, jego młodszy syn Adam (8 l.). 

Reklama

To był pierwszy publiczny popis chłopca, dlatego Kupicha oglądał koncert naprawdę wzruszony. Zawsze przecież marzył o tym, aby jego synowie - także starszy Paweł (12 l.) - poznali nuty i pokochali grę na instrumentach. I tak się właśnie stało! 

Bracia chodzą do szkoły muzycznej i pięknie się rozwijają. Swoją postawą dają przykład młodszej siostrze Jagódce (3 l.), która z Piotrem i jego nową partnerką Emilią również mieszka w stolicy Górnego Śląska. 

Mimo niedawnych zawirowań w życiu osobistym i zawodowym, Piotr Kupicha zachował dobre relacje z byłą żoną Agatą. Romans, rozwód, trzecie dziecko, nawał koncertów, a potem gwałtowne wyhamowanie kariery - to wszystko naprawdę sporo nauczyło lidera zespołu Feel. 

Dlatego teraz postanowił nie powtarzać starych błędów: zmniejszył liczbę koncertów i poświęcił czas rodzinie. Docenił również postawę byłej żony, która, mimo goryczy rozstania, nie ograniczyła mu kontaktów z synami i zaakceptowała ich obecność w nowym domu ojca.

Dzięki temu cała rodzina mogła spotkać się na koncercie małego Adama Kupichy. Jego sławny tata już podobno zastanawia się nad wspólnym występem.

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Piotr Kupicha

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »