Sprzedawca opowiada, że podekscytowana Britney weszła do sklepu i od razu skierowała się do działu z psami. "Podniosła psa i od razu zachwyciła się nim, była nieprawdopodobnie miła i bardzo uprzejma".
Zakupy były bardzo szybkie - piosenkarka nie spędziła w sklepie nawet pół godziny. Zapłaciła kartą kredytową i wyszła z nowym przyjacielem na rękach.
Nowy członek rodziny Spears został nazwany London. Ciekawe, czy tak jak pupilek Paris Hilton (26 l.), będzie uczestniczył we wszystkich imprezach Hollywood.








