To miał być kolejny sukces Małgosi Rozenek. Po tym, jak zdobyła sympatię widzów programem "Perfekcyjna Pani Domu", jej szefowie w TVN wierzyli, że podbije serca widzów także nowym formatem "Piekielny hotel".
Niestety, po trzech pierwszych odcinkach oglądalność show wynosi średnio 1,65 miliona widzów. Dla porównania: "Rolnik szuka żony" gromadzi przed telewizorami ponad 4 miliony widzów.
- Jeśli oglądalność "Piekielnego hotelu" się nie zwiększy, Rozenek może nawet stracić program - zdradza "Na Żywo" pracownik TVN-u.
Dyrektor programowy stacji Edward Miszczak, który dotychczas był pod ogromnym wrażeniem Małgosi, jest zaniepokojony. Czy podejmie decyzję o zmianie prowadzącej?
Na korytarzach coraz częściej mówi się, że Rozenek może zastąpić Dorota Wellman (54), gwiazda "Dzień Dobry TVN".
Zobacz również:
Tu potrzeba pyskatej baby!
Jak łatwo się domyślić, Małgorzata, która dotąd była jedną z największych gwiazd stacji, jest rozczarowana. Tym bardziej że praca na planie "Piekielnego hotelu" wymaga od niej wielkiego zaangażowania i spędzania czterech dni w tygodniu poza domem, z dala od ukochanego Radka.
- Działam od wczesnego rana do późnej nocy. Nawet gdy kamery są już wyłączone, nadal pracuję nad tym, by wyprowadzić hotele z tarapatów - mówiła na łamach "Tele Tygodnia".
Ujawniła, że odwiedzane przez nią hotele są dalekie od ideału, a horrorem są szczególnie brudne łazienki i pościel. Dla kobiety, która w swoim domu utrzymuje sterylną czystość, nocleg w takich warunkach musi być traumą...
Jak udało nam się dowiedzieć, w TVN-ie mówi się, że Rozenek okazała się na ten format za mało wyrazista. W programie lepiej sprawdziłby się ktoś bardziej temperamentny i podobny do Magdy Gessler, której "Kuchenne rewolucje" od lat nie tracą popularności. Taka właśnie pełna wigoru osoba od lat pracuje w TVN. I marzy o prowadzeniu własnego programu.
- Chciałabym popodróżować zawodowo. Interesuje mnie reportaż, chciałabym wyruszyć w Polskę i być bliżej ludzi, bo jestem dalej, niżbym chciała. Interesuje mnie Polska dalej od Warszawy - powiedziała Dorota Wellman w ubiegłym roku.
Choć brana była pod uwagę, ostatecznie przegrała z Małgorzatą.
- Miała wielu zwolenników, bo jest wygadana, potrafiłaby zakląć, ale też przytulić, gdy trzeba. To ciepła babka, którą widzowie uwielbiają. Małgorzata zaś, choć piękna i perfekcyjna, jest chłodna, co niestety przebija przez ekran - kwituje informator.











![Finał "Tańca z gwiazdami". Tak oceniono wszystkie tańce [RELACJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000MRIPLNXON9APQ-C401.webp)