Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Paweł Bodzianny i Marta Paszkin spieszą się ze ślubem! Nie chcą, żeby na weselu wystawał brzuszek!

Marta Paszkin i Paweł Bodzianny poznali się na planie siódmej edycji programu "Rolnik szuka żony". Od razu wpadli sobie w oko i postanowili razem iść przez życie. Choć wielu nie wierzyło, że między nimi to coś poważnego, oni skrupulatnie planują swoją przyszłość. Urządzili już swoje wspólne gniazdko, w którym planują powitać na świecie swoją pociechę. Wcześniej chcą jednak zdążyć ze ślubem, by na weselu "nie tańczyć z dużym brzuszkiem".

Paweł Bodzianny całkiem stracił głowę dla pięknej Marty,  którą poznał w programie TVP. We wrześniu ubiegłego roku rolnik oświadczył się swej wybrance i został przyjęty. 

Dla ukochanego Marta postanowiła całkiem zmienić swoje życie i wraz ze swoją 6-letnią córką przeprowadziła się z Warszawy na Dolny Śląsk. 

Dla jej pociechy to były bardzo trudne chwile, bo musiała zmienić szkołę i zaadaptować się w nowym środowisku. Do tego doszły problemy z remontem mieszkania, które wprowadziły dość nerwową atmosferę. 

Reklama

Na szczęście wszystko dobrze się skończyło i wspólne gniazdko było gotowe do wprowadzenia.

"Połączyliśmy tradycję 120-letniego budynku z nowoczesnością, która pozwala nam wygodnie tutaj mieszkać. Jest przytulnie, wszystko pod ręką i jest bardzo funkcjonalnie" - chwalił się Paweł. 

Marta i Paweł planują aż dwa śluby

Na tym nie koniec radosnych wieści. Po oświadczynach przyszedł czas na ślub. Bodzianny potwierdził, że ustalili już datę... pierwszego ślubu. Para planuje bowiem aż dwie uroczystości...

"Dzisiaj zaklepaliśmy konkretną datę ślubu na marzec. To będzie kameralna uroczystość dla rodziny, bo taki duży chcemy zorganizować w 2023 roku" - poinformował rolnik w "Rewii".

Skąd taki pomysł? Okazuje się, że zdecydowały pandemiczne obostrzenia, ale i plany związane z powiększeniem rodziny.

"Chcemy wcześniej zorganizować ślub, żeby nie było później niespodzianki, na przykład tańczyć z dużym brzuszkiem na weselu" - wyjawiła Marta. 

Zobacz też:
4-letni syn Leszczak i Koterskiego w wózku. Internauci nie mieli litości

Misiek Koterski po przeszczepie maca Marcelę po biuście

Co się stało z twarzą Małgorzaty Kożuchowskiej? Ekspert wyjaśnia

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »