Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Paulina Smaszcz: Mam prawo do łez

Jakie ma pani marzenia?

Reklama

- Marzę w nocy, planuję rano, a w ciągu dnia działam - to moje motto. Celem jest spłacenie kredytu na mieszkanie. A marzeniem, żebym nie musiała, gdy będę staruszką, żyć tak biednie i samotnie, jak wiele osób w Polsce. I abym mogła wtedy spojrzeć na moich synów i powiedzieć sobie: "Wychowałam ich na mądrych, wspaniałych mężczyzn, którzy potrafią być szczęśliwi i uszczęśliwiać swoją rodzinę".  

Udało się pani stworzyć przyjacielskie relacje ze swoimi dziećmi?

- Przyjaźń pomiędzy rodzicem a dzieckiem jest możliwa. A jak jest u nas? O to warto by już zapytać chłopaków. Ja powtarzałam im: "Pamiętajcie o tym, że niezależnie od tego, czy jesteście maluchami, czy też nastolatkami lub osobami dorosłymi, to ja zawsze będę waszą mamą. Zawsze". Na pewno nie jestem po to, żeby ich niańczyć do końca życia, lecz po to, by dać im możliwości, wolność i skrzydła. Bo dzieci wychowujemy przede wszystkim dla kogoś. A ja robię to dla przyszłych partnerek moich synów. Pragnę, żeby byli jak najlepszymi dla tych kobiet, z którymi się zwiążą.

Myśli pani, by zostać babcią?

- Nie chcę, żeby to zabrzmiało, że namawiam starszego syna, ale szczerze mówiąc, już na to czekam. To kolejny etap w życiu kobiety, który może okazać się cudownym spełnieniem, otwarciem na inne uczucia. Jestem ciekawa, jaką będę babcią, jakie będą moje relacje z wnukami. Zrobię wszystko, żeby były jak najlepsze.

A pani kim chciała być w dzieciństwie?

- Na pewno nie byłam dziewczynką w różowej sukience, bawiącą się lalkami. Niejednokrotnie pięści szły w ruch (śmiech), bo wychowywałam się w towarzystwie chłopców. Musiałam więc z nimi walczyć o swoją pozycję. Wiedziałam oczywiście, że nie mam szansy zwyciężyć siłą. Ale wiedzą, bystrością umysłu - jak najbardziej. I na to stawiałam.

Dowiedz się więcej na temat: Paulina Smaszcz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »