Partner Katarzyny Glinki zatrzymany na lotnisku. Jarosław Bieniecki tłumaczy, co się stało

Katarzyna Glinka z ukochanym
Katarzyna Glinka z ukochanymKamil PiklikiewiczEast News

Partner Katarzyny Glinki zatrzymany

Nie przypominam sobie, żebym kogoś okradł albo zamordował, ale Straż Graniczna jest nieubłagana - mają "w systemie", że trzeba mnie zatrzymać na 4 dni, bo sąd nakazał dla mnie 4 dni aresztu.‼‼⁉️ Nic nie zrobisz Nie ma opcji, żebym poleciał lotem, za który zapłaciłem. Dzieciaki mają łzy w oczach, dziewczyny wsiadają do samolotu z maluchami, ale bez przekonania. Generalnie, cytując klasyka, "masakra jakaś!"
- relacjonuje Jarek na Instagramie.
Państwo, któremu płacę spore podatki od dwudziestu lat chcę mnie aresztować, bo nie umie mnie znaleźć i poprosić o 100 zł (za cokolwiek, co narozrabiałem)
- oburza się mężczyzna.
Z jednej strony bardzo to budujące, ze nasz rząd tak dba o budżet Państwa ale czy na pewno w taki sposób????? Skoro udało się tak szybko ogarnąć ściganie ludzi poprzez aplikację patrz słynny ostatnio covid to może takie rozwiązanie byłoby prostsze do wprowadzenia ? Zamiast przepełniać więzienia takimi przypadkami jak nasz????
- zastanawia się Kasia.

Kim jest partner Glinki?

Zobacz również:

Krzysztof Krawczyk junior o dzieciństwie i trudnym kontakcie z ojcem.pomponik.tv
pomponik.pl
Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?