Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Pamiętacie ją? Jola Rutowicz przeszła ogromną metamorfozę!

Jola Rutowicz (36 l.) popularność zyskała za sprawą występu w pierwszej edycji „Big Brothera”. W programie dała się poznać, jako królowa kiczu i sztuczności. Po latach jest nie do poznania!

Jola Rutowicz miała swoje 5 minut sławy po występie w pierwszej edycji „Big Brothera”. 

Reklama

Jedna z najbarwniejszych uczestniczek show nie rozstawała się z kiczowatymi kreacjami rodem z nocnych klubów, a jej znakiem rozpoznawczym był mocny makijaż, tipsy i róż od stóp do głów (sprawdź!).

Celebrytka nie wykazywała się także pogłębioną znajomością życiowych realiów, a każdy wywiad ukazywał braki w podstawowej wiedzy.

Po latach Jola wyznała, że cały ówczesny wizerunek był stworzony na potrzeby show.

„Moje wejście do reality-show było przemyślane. Miałam osobę od wizerunku w Anglii. Dokładnie to zaplanowaliśmy. Wiedziałam, że ‘Big Brother’ ma specyficzną formułę, że będzie mnie oglądać cała Polska i że muszę się odpowiednio przygotować do tego przedsięwzięcia – wyznała w autobiografii.

Po głośnych występach na kilku imprezach Rutowicz nagle zniknęła. Później okazało się, że to dla nowej miłości zrezygnowała z blasku fleszy i wyjechała wraz z ukochanym do USA.

Obecnie Jola prowadzi luksusowe życie w Stanach, gdzie stawia pierwsze kroki w modelingu.

Porzuciła kicz i diametralnie zmieniła swój wizerunek. Poddała się także operacji nosa, który był jej największym kompleksem. 

Zobaczcie, jak teraz wygląda! Zmiana na plus?


***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jola Rutowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »