Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Omena Mensah pęka z dumy! Zaimponowała jej własna córka!

Omena Mensah (37 l.) nie ukrywa tego, że jej córka to prawdziwy skarb. Właśnie dokonała czegoś, o czym większość nastolatków nawet nie myśli.

Reklama

Gdy po raz pierwszy Omenaa Mensah usłyszała od swojej córki o jej planach, była im przeciwna. Bała się o dziecko jak każda matka, bo zadanie, którego dziewczynka się podjęła, jest bardzo trudne. 

Reklama

Mimo to Vanessa została wolontariuszką, pomagającą biednym dzieciom, i wyjechała do Afryki. Teraz dziennikarka nie kryje olbrzymiej dumy, że córka postawiła na swoim. Vanessa właśnie poświęciła wakacje na wyjazd do Ghany.

Prowadzi zajęcia sportowe i artystyczne dla dzieci z portowego miasta Tema. Ale najważniejsze jest to, że 15-latka sprawuje pieczę nad pracami budowlanymi w powstającej tam szkole.

Inwestycja realizowana jest w Ośrodku Salezjanów Don Bosco dla dzieci, które mieszkały na ulicy i o nauce w szkole mogły jedynie pomarzyć. Gdy Vanessa pierwszy raz była w Temie, poznała smutne historie dzieci, którymi opiekuje się fundacja. Przeraziło ją, że z biedy były sprzedawane przez dorosłych do niewolniczej pracy. 

"Mam wrażenie, że od tego czasu Vanessa inaczej patrzy na własne, beztroskie dzieciństwo" - mówi nam Omenaa Mensah.

To ona wpadła kilka lat temu na pomysł wybudowania placówki.

"Edukacja to bezcenne dobro, które możemy dać Afrykanom. Dzięki temu zwiększymy ich szansę wyrwania się z biedy i życia godnie" - mówi dziennikarka. 

Budowa szkoły ruszyła w kwietniu tego roku, fundacja dziennikarki wciąż zbiera pieniądze, bo brakuje około pół miliona złotych.

Rewia

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Omena Mensah

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »