Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Olszówka dostała rolę dzięki koleżance. Zarobi na spłatę kredytu

Edyta Olszówka (42 l.) odetchnęła z ulgą. Właśnie otrzymała propozycję zagrania w nowym filmie, za którą zgarnie kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Jeszcze kilka miesięcy temu sytuacja Olszówki nie wyglądała najlepiej. Losy serialu "Przepis na życie" nie były pewne, a nowych ról nie dostawała. Aktorka obawiała się o swoją sytuację finansową, bo do spłacenia ma spory kredyt.

Reklama

"Na zewnątrz to wszystko tak kolorowo wygląda. Dopiero kiedy w domu patrzę w lustro, wychodzą lęki o to, czy będzie praca. Wiem, że nie jestem jedyna, która ma kredyt we frankach, ale spłacam go sama" - żaliła się jeszcze jakiś czas temu.

Teraz Edyta może spać spokojnie. Z pomocą przyszła jej koleżanka aktorka Iza Kuna (43 l.). Zaoferowała Edycie rolę w swoim nowym filmie "Klara", na podstawie jej powieści o tym samym tytule.

Panie znają się od lat i do tego bardzo lubią. Razem grały m.in. w kinowym hicie "Lejdis" czy "Złoty środek". Nic więc dziwnego, że Kuna od razu pomyślała o koleżance.

Dzięki niej Edyta przez najbliższe miesiące nie będzie musiała się martwić ani o stan konta, ani o swój kredyt. W końcu za rolę zgarnie prawie 80 tysięcy złotych.

I kto powiedział, że w show-biznesie nie ma prawdziwych przyjaźni?

Dowiedz się więcej na temat: Edyta Olszówka | kredyt | kariera

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje