20 września prezenter trafił do szpitala.
Wcześniej miał skarżyć się na ból głowy i nudności.
Po przeprowadzeniu badań lekarze postawili diagnozę - pęknięcie naczynia krwionośnego w głowie.
Szybko zdecydowano o operacji, a po niej mężczyznę wprowadzono w stan śpiączki farmakologicznej.
Jak donosi "Fakt", w szpitalu, w którym przebywa Figurski, widziano byłą żonę dziennikarza, Odetę Moro.
Mimo, że rozwiodła się ona z mężem już ponad roku temu i od dawna nie łączy ich głębsze uczucie, to i tak przejęła się jego stanem zdrowia.
Tabloid relacjonuje, że była roztrzęsiona i za wszelką cenę starała się dowiedzieć, co dokładnie dolega prezenterowi.
Trudno było jej opanować emocje. Podobno nie mogła dojść do siebie i ciągle płakała.
Nic dziwnego, bowiem zdrowie dziennikarza jest zagrożone.
Nie wiadomo kiedy zostanie on wybudzony ze śpiączki.
Co więcej, lekarze nie mają też pewności co do tego, w jakim stanie będzie po przebudzeniu.
(Agencja TVN/x-news)











