Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Nowy partner Richardson komentuje niezdaną maturę jej syna. „Jest po prostu inny”

Konrad Wojterkowski postanowił opowiedzieć nieco o synu swojej nowej partnerki oraz jego problemach spowodowanych chorobą Aspergera. Przy okazji pokazał własnego syna, który jest w tym samym wieku, co Tomek Malcolm.

Monika Richardson słynie z nieukrywania rodzinnych spraw przed publiką, tym razem dołączył do niej również jej nowy partner. Zaledwie dwa dni temu okazało się że syn Richardson i Jamiego Malcolma nie zdał matury z matematyki - teraz Wojterkowski postanowił skomentować sytuację w życiu potencjalnego pasierba.

W obszernym poście napisał o swojej relacji z tegorocznym maturzystom.

- tłumaczył Wojterkowski. 

Jednocześnie przedsiębiorca podzielił się z całym światem wyznaniem, że razem ze swoim synem Kolą wspierają Richardson i jej dzieci w walce o "normalność".

Reklama

Na koniec nowy ukochany dziennikarki pocieszył jej syna przywołując fakt, że również wśród najbogatszych ludzi na świecie są tacy z tym samym spektrum autyzmu.

Cały wywód został okraszony uroczym, rodzinnym zdjęciem Wojterkowskiego i Richardson z ich synami - Kolą i Tomkiem.

Syn Richardson oblał maturę z matematyki

Tak obszerne i publiczne pocieszenie nie było chyba potrzebne Tomkowi, ani jego mamie. Syn dziennikarki przyznał, że na koncie ma już zdaną amerykańską maturę, z którą może studiować wszędzie, poza państwowymi uczelniami w Polsce, czego ponoć i tak nie planuje. 

Z kolei sama Richardson również zdaje się nie przejmować za bardzo niepowodzeniem nastolatka. W reakcji na niezdaną maturę zabrała go po prostu do drogiej restauracji i pocieszyła, mówiąc, że "współczesny świat opiera się głównie na kalkulatorach i technologiach".

Myślicie, że Tomek będzie wdzięczny za wylewny wpis chłopaka mamy?


Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »