Iza Miko nie zatańczy w kolejnym odcinku "Tańca z gwiazdami"
W 18. edycji "Tańca z gwiazdami" zostało już tylko sześć par, a w przyszłym tygodniu dojdzie do roszad i każdy uczestnik zatańczy z innym tancerzem. Emocje zatem gwarantowane.
W minioną niedzielę zresztą także nie brakowało adrenaliny. Już na starcie Kamil Nożyński i Izabela Skierska oraz Izabela Miko i Albert Kosiński zmierzyli się w dogrywce. Jurorzy byli podzieleni, zatem to Iwona Pavlović musiała zdecydować, kto przechodzi dalej. Ostatecznie uznała, że Miko zatańczyła lepiej i to właśnie aktorka mogła przystąpić do dalszej rywalizacji.
Niestety, nie nacieszyła się zbyt długo, gdyż pod koniec programu również musiała odpaść jedna para i to właśnie jej zabrakło głosów od widzów.
W rozmowie z reporterem Pomponika nie ukrywała smutku z tego powodu. Z podniesioną głową udzielała wywiadów, choć chyba nie spodziewała się, że podczas jednego z nich wydarzy się pewna nieprzewidziana sytuacja…
Tomasz Wygoda nagle przerwał wywiad Izy Miko
Choć Iza Miko była smutna po odpadnięciu, zachowała się profesjonalnie i nie uciekała przed dziennikarzami chcącymi z nią porozmawiać.
Kiedy podszedł do niej reporter "Faktu", spokojnie odpowiadała zadane na pytania. W pewnym momencie wywiad niespodziewanie przerwał jednak… Tomasz Wygoda. Juror postanowił wytłumaczyć się, dlaczego w dogrywce zagłosował nie na nią, a na Kamila Nożyńskiego.
"Głosowałem w dogrywce na Kamila, tak, ale dlaczego? Tego teraz nie powiem, bo czasami lubię robić coś wbrew. Ale ja jak coś robię, to widzę sytuację wyżej, a potem jeszcze wyżej. I czasami ludzie mnie nie rozumieją, ja na tym tracę, ale sytuacja zyskuje. Mam taką nadzieję" - powiedział.
Ale to nie wszystko. Padły również miłe słowa pod adresem pary: "Iza, Albert, zatańczyliście piękne dwa tańce i wcześniej. Mam nadzieję, że będziecie szczęśliwi, bo zasłużyliście na to. Jesteście dzisiaj zwycięzcami tego programu. Iza, jesteś piękna, jesteś cudowna!".

Zobacz też:
Miko i Kosiński zabrali głos tuż przed dogrywką. Nagle padło: "to będzie czysta formalność"
Kosiński o nastrojach przed dogrywką w "Tańcu z gwiazdami". "My gotowi"
Ledwie Kosiński powitał na świecie syna, a tu takie wieści. Frycz ogłosiła: "Miłość moja"








