Cielecka znów jest na ustach wszystkich. Chodzi o pracę
Magdalena Cielecka to jedna z topowych polskich aktorek. Ostatnio znowu zrobiło się o niej głośno ze względu na szeroko dyskutowane projekty artystyczne, w których odegrała istotną, niekiedy nawet główną rolę.
Kilka miesięcy temu duże zamieszanie wywołał oryginalny w zamyśle spektakl, w którym gwiazda przez dobę nie schodziła ze sceny, spotykając się na niej ze stu wyłonionymi w castingu partnerami. 54-latka nie kryła ekscytacji owym męczącym, ale niezwykle satysfakcjonującym przedsięwzięciem.
Niedawno można było oglądać ją w kontrowersyjnej "Lalce" Pawła Maślony, w którym wcieliła się w Kazimierę Wąsowską. Ze względu na dość luźne przywiązanie do oryginału serial Netfliksa wzbudził mieszane emocje w widzach.
Tuż po tym, jak do streamingu trafił pierwszy odcinek kolejnej produkcji, w której - tym razem - gra główną bohaterkę, Cielecka pojawiła się w talk-show Kuby Wojewódzkiego. Nieoczekiwanie podczas rozmowy sama nawiązała do... pierwszej damy.

Nieoczekiwanie porównano ją do Nawrockiej. Nie do wiary, jak zareagowała Cielecka. Padły mocne słowa
W trakcie nagrania programu gospodarz zauważył, że aktorka ma coś arystokratycznego w rysach. Okazuje się, że nie powiedział jej nic, czego już by nie słyszała.
"Nie wiem, kto pierwszy [to zauważył - przyp. aut.], ale faktycznie słyszałam to parokrotnie. Świetnie [się z tym czuję]. Usłyszałam, że mam klasyczną urodę" - przyznała.
Niespodziewanie Cielecka wspomniała przy tej okazji o Marcie Nawrockiej. Wyszło na jaw, że i z nią często jest zestawiana, co najwyraźniej nie do końca się jej podoba. Nie obyło się bez uszczypliwości.
"Bardziej mnie to cieszy niż to, jak czasem czytam, że jestem podobna do obecnej pani prezydentowej" - wyjawiła.
Nie oznacza to jednak, że nie chciałaby mieć z nią nic wspólnego. Jako zawsze chętna na ciekawe wyzwania zawodowe artystka od razu to zastrzegła.
"Od razu uprzedzam, że gdyby była szansa (…) zagrać panią prezydentową, to jestem gotowa" - obwieściła.
Bianka Chajzer zareagowała na porównania do Nawrockiej. Myśli inaczej niż Cielecka
Co ciekawe, na podobne porównania reagowała też ostatnio Bianka, świeżo upieczona żona Filipa Chajzera.
"Nie, nie jesteśmy spokrewnione, choć przyznam, że byłby to dla mnie ogromny zaszczyt" - mówiła Plejadzie.
"Pierwsza dama jest dla mnie niezwykle piękną i inteligentną kobietą, dlatego samo takie skojarzenie jest bardzo miłe" - dodała.
Zobacz też:
To było kwestią czasu. Magdalena Cielecka potwierdziła doniesienia, otwiera się w nowym oknie








