Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Nie żyje Maks Chajzer, syn Filipa Chajzera. Pozostały zdjęcia

Filip Chajzer (31 l.) w wyniku nieszczęśliwego wypadku stracił jedynego syna Maksymiliana (9 l.).

Policja bada okoliczności zdarzenia, do którego doszło 16 lipca na drodze krajowej nr 7 w miejscowości Szczytniki niedaleko Płońska.

Reklama

Chłopiec jechał ze swoim dziadkiem - teściem prezentera. W pewnym momencie mężczyzna stracił panowanie nad skodą fabią i uderzył w naczepę tira stojącego na poboczu. Mimo udzielonej pomocy Maksymilian zmarł, jego dziadek przewieziony został do szpitala.

To ogromna tragedia w życiu Filipa Chajzera. Od kilku tygodni dziennikarz TVN przebywał na urlopie w Stanach Zjednoczonych, dzieląc się wrażenia na Facebooku.

Tam też poinformował o śmierci syna. "Straciłem moje dziecko. Syna, którego kochałem nad wszystko na świecie. Moje życie właśnie straciło sens. Mam nadzieję, że jeszcze uda mi się go kiedyś znaleźć. Teraz nie wiem tylko jeszcze jak. Jestem w bardzo złym stanie" - napisał.

Ze swoją żoną Julią prezenter "Dzień dobry TVN" rozstał się w 2013 roku i związał z koleżanką z pracy.


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Filip Chajzer

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »