Nie żyje gwiazdor X factora. Zmarł po długiej walce z nieuleczalną chorobą
Australijski aktor i piosenkarz Johnny Ruffo zmarł w wieku 35 lat, sześć lat po zdiagnozowaniu u niego nieuleczalnego guza mózgu.
Jego bliscy potwierdzili tę wiadomość na jego Instagramie: "Z ciężkim sercem musieliśmy dziś pożegnać naszego ukochanego Johnny'ego. Otoczony przez swoją partnerkę Tahnee i rodzinę, Johnny odszedł spokojnie przy wsparciu niesamowitych pielęgniarek i lekarzy" - napisali w oświadczeniu.
Kim był Johnny Ruffo?
Urodzony w 1988 roku Johnny Ruffo zyskał sławę po zajęciu trzeciego miejsca w konkursie muzycznym "The X Factor" w 2011 roku. W ciągu 5 lat nagrał kilka piosenek i zatańczył w australijskiej edycji "Tańca z gwiazdami".
Jego przeboje to m.in. "Take It Home", "On Top", "Broken Glass", "Untouchable", "Let's Get Lost" i "Brokenhearted". Największą popularność przyniosła mu rola Chrisa Harringtona w australijskim serialu "Home and Away" w latach 2013-2016.
Nie żyje gwiazdor telewizyjny. Johnny Ruffo zmarł na raka mózgu
Ruffo po raz pierwszy ujawnił swoje problemy zdrowotne w sierpniu 2017 roku, mówiąc, że przeszedł operację usunięcia guza mózgu. Tydzień później ogłosił, że zdiagnozowano u niego raka mózgu i rozpocznie agresywne leczenie.
Pozytywne wieści nadeszły w 2019 roku, kiedy Ruffo powiedział, że został oczyszczony z raka. Następnie wydał swój pierwszy singiel od czterech lat, który został zatytułowany "Broken Glass". W 2020 roku poinformował, że niestety rak powrócił. Od tego czasu w dużej mierze wycofał się z życia publicznego, a ostatnio podzielił się aktualizacją ze swoimi 260 000 fanami na Instagramie w lipcu, gdy szukał dalszego leczenia.
Fani i branża muzyczna wyrazili swój żal i kondolencje dla rodziny z powodu straty Johnny'ego.

Zobacz też:









