Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Natalia Szroeder zaliczyła wpadkę na koncercie w Gdańsku. Sukienka spłatała jej figla

Natalia Szroeder (23 l.) była jedną z wokalistek, które wystąpiły na gdańskim koncercie "Miłość jest wszystkim". Wokalistka na swój występ założyła, jak się okazało, dość ryzykowną kreację. W pewnym momencie sukienkę podwiało i oczom wszystkich ukazała się... cała bielizna piosenkarki.

W miniony weekend w Gdańsku odbył się koncert pod hasłem "Miłość jest wszystkim". Na scenie stanęli m.in. Edyta Górniak, Stanisław Karpiel-Bułecka, Anna Karwan, Piotr Kupicha, Anna Wyszkoni i Natalia Szroeder. 

Reklama

Ta ostatnia nie uniknęła wpadki. A wszystkiemu winne, jak się okazało, ryzykowny strój oraz podmuchy. Wokalistkę rozpraszać mogły kłopoty z kreacją. Założyła bowiem szeroką czarną sukieneczkę, którą ciągle podwiewało... 

W pewnym momencie oczom zgromadzonych pod sceną oraz widzom przed telewizorami ukazała się bielizna Natalii. A że założyła białe majtki, trudno było je przeoczyć na tle czarnej tkaniny...

Na szczęście nie wybiło to Szroeder z rytmu jak na profesjonalistkę przystało nie dała po sobie poznać, że coś jest nie tak.

***

Zobacz więcej materiałów:

Dowiedz się więcej na temat: Natalia Szroeder

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje