Magdalena Narożna lata temu zaręczyła się z ukochanym
Magdalena Narożna od lat żyje w szczęśliwym związku z przedsiębiorcą Krzysztofem Byniakiem. Choć para jest już od dawna zaręczona, to do tej pory nie spieszyło jej się, aby stanąć na ślubnym kobiercu. To zaczyna się powoli zmieniać. Piosenkarka udzieliła wywiadu dla serwisu Kozaczek, w którym otworzyła się na temat sfery prywatnej.
Przypomnijmy, że Magdalena Narożna ma już za sobą jedno małżeństwo. Przez siedem lat była żoną Dawidą, z którym ma córkę Gabrielę. Para rozwiodła się w 2020 roku.
Po rozstaniu z byłym mężem Narożna nawiązała bliską relację z Krzysztofem. Para kilka lat temu zaręczyła się w Rzymie.
"Przy słynnych fontannach [się oświadczył - red.]. Mówił, że się potknął i znalazł. Staram mu się uwierzyć, ale do tej pory nie wierzę, że to był przypadek" - żartowała w rozmowie z Kozaczkiem.
Magdalena Narożna wie jedno w sprawie ślubnie z Krzysztofem
Choć Magdalena Narożna wciąż nie wie, jak będzie wyglądał ślub z ukochanym, to jest pewna jednego. Piosenkarka chce przeżyć ten dzień z dala od mediów.
"Cały czas myślimy, ale na pewno to nie będzie ślub medialny. […] Nikt nie będzie o tym wiedział, pod warunkiem, że ktoś z gości się nie wygada, ale mam nadzieję, że nie. Ja mam fajnych gości. Będę miała samą rodzinę. Nikt nie musi wiedzieć, kiedy kupuję sukienkę, a może projektant przyjedzie do mnie do domu. Uważam, że takie [uroczystości] powinny być bardzo intymne. Nie wyobrażam sobie, żeby w miejscu, gdzie biorę ślub pojawili się paparazzi" - wyznała.
Początki relacji Narożnej i Byniaka nie były oczywiste. Para poznała się jeszcze w szkole podstawowej. Minęło jednak sporo lat, zanim spojrzeli na siebie w inny sposób. Gwiazda z perspektywy czasu twierdzi, że było to "przeznaczenie".
"My się znamy ponad 20 lat. Uczyliśmy się razem w szkole podstawowej i w gimnazjum. Siedzieliśmy często razem w jednej ławce. Ale nigdy nie patrzyliśmy na siebie w taki sposób jak teraz. Zawsze się śmiejemy, że ja chodziłam z jego kolegami, a on z moim koleżankami. Ale tworzyliśmy jedną zgraną drużynę. Mieliśmy swoją grupkę przyjaciół, gdzie spędzaliśmy razem czas, wspieraliśmy się" - mówiła kilka lat temu na łamach Jastrząb Post.
Zobacz też:
Narożna wyklucza przeprowadzkę do stolicy. Tak urządziła się pod Łomżą
Narożna spakowała walizki i z córką czmychnęła na Florydę. Oto, co się stało
Narożna zrobiła Cichopek świąteczny prezent. Ktoś inny znalazł go pierwszy








