Kiedy Artur Rogowski wdał się w romans z koleżanką z pracy, w sytuacji, gdy jego żona, grana przez Małgorzatę Pieńkowską, otwiera się w nowym oknie Maria przeżywała dramatyczne chwile, widzowie "M jak miłość", otwiera się w nowym oknie nie pozostawili na nim suchej nitki.
Fani "M jak miłość" nie wybaczyli Arturowi
Rogowskiemu zaszumiało w głowie akurat, gdy na Marię spadła seria nieszczęść. Jej syn, po śmierci żony, otwiera się w nowym oknie, pogrążył się z rozpaczy i nie był w stanie zajmować się małym synkiem. Marysia pomagała mu się pozbierać, jednocześnie opiekując się wnukiem, a tymczasem mąż, zamiast ją wspierać, flirtował z Joanną.
Swoimi opiniami na temat jego postępowania widzowie "Emki" dzielili się w komentarzach:
"Zajmuje się Joanną, zamiast być przy Marysi. Coraz trudniej zrozumieć jego zachowanie, oby się opamiętał"
"Dramat u Zduńskich, a temu w głowie romanse".
Widzowie mają rady dla Małgorzaty Pieńkowskiej
Artur jednak nie opamiętał się na czas. Refleksja przyszła dopiero po zdradzie. Zresztą i tak nie było już czego ukrywać, bo żona zastała go z niedwuznacznej sytuacji z Joanną.
Od tamtej pory Artur wytrwale próbuje przekonać Marię, że romans z Joanną był wielkim błędem, skończył się dużo wcześniej niż w dniu, gdy ich przyłapała, a poza tym zrozumiał, że kocha tylko ją. Jak zapewniał żonę:
"Marysiu, ja chcę być z tobą. Chcę wszystko naprawić - ja ciebie wybrałem".
Maria wciąż rozważa propozycję męża, jednak fani "Emki" są zdania, że nie ma nad czym się zastanawiać. W komentarzach nie gryzą się w język:
"Marysiu ja ciebie wybrałem!! to jest twoje zwycięstwo!! to TY wygrałaś, a nie Joanna!! krew się we mnie zagotowała przy tej scenie"
"Już jakieś kilka lat temu też wybierał... Pamiętam."
Barbara Mostowiak też podpadła widzom "Emki"
Co gorsza, nagrabiła sobie też Barbara Mostowiak. Wszystko przez słowa, które Teresie Lipowskiej kazali powiedzieć scenarzyści.
Zarekomendowała bowiem Marii, by ratowała swoje małżeństwo, a większość widzów jest zdania, że powinna była odejść już po pierwszej zdradzie. Nie ukrywają, że postawa Barbary ich rozczarowała:
"Ta Barbara to brak słów!!! Do wszystkiego i wszystkich się wtrąca",
"Basia już lepiej niech nikomu nie doradza",
"Agnes chyba nie wie, że to był już drugi raz, ale Barbara? Po co to ratować?"
Zobacz też:








