Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Michał Koterski zna Annę Lewandowską od dziecka. Co o niej sądzi?

Michał Koterski (40 l.) i Anna Lewandowska (32 l.) poznali się w bardzo wczesnym dzieciństwie. Jakie mają relacje?

Nie jest tajemnicą, że Anna Lewandowska przyjaźni się z wieloma gwiazdami. Wśród jej bliskich znajomych są m.in. Zofia Zborowska, Edyta i Cezary Pazurowie, Kuba Wesołowski czy Agnieszka Hyży.

Wśród jej sławnych znajomych jest jednak także ktoś, kogo zna... od dziecka!

Mowa o Michale Koterskim, który kiedyś opublikował na Instagramie z nią wspólną fotkę, zdradzając, że "gdy była mała, zawsze siadała mu na kolanach".

Większość osób jednak zdążyła zapomnieć, że w ogóle się znają. Teraz, w rozmowie z JastrząbPost aktor wyjawił historię ich znajomości.

Reklama

"Z Anią się znam od małego od dziecka. Mało kto to wie, ale nasi rodzice razem robili filmy, więc znamy się od malutkiego. Ostatnio się z tego śmialiśmy z Anką" - wyznał.

Koterski został zapytany również, czy sława zmieniła Annę Lewandowską. Jego odpowiedź była dość niejednoznaczna.

"Nie wiem. Trudno mi na to odpowiedzieć. Ostatnio widzieliśmy się przed pandemią na See Blogers, więc trudno mi powiedzieć, ale chyba nie. Wydaje mi się, że Anka jest super, Robert jest super, są to ikony pod każdym względem i takie nasze dobra narodowe i na pewno noszą ogromny ciężar na swoich plecach" - powiedział.

Dodał również, że jego zdaniem Anna i Robert mają dużo trudniej niż się wszystkim wydaje. On sam podziwia takich ludzi jak oni.

Wiedzieliście, że Anna Lewandowska i Michał Koterski są znajomymi od dziecka?

***

Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Michał Koterski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »