Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Mąż zamienił życie Lopez w piekło?

Pierwsze wątpliwości dotyczące szczęśliwego pożycia małżeńskiego pary wzbudził Marc, który widziany był w nocnych klubach w Nowym Jorku i Las Vegas, jak flirtował z obcymi kobietami i skarżył się, że Jennifer uczyniła jego życie ponurym i nieszczęśliwym.

Źródło, które twierdzi, że małżeństwo słynnej pary przeżywa kryzys, doniosło prasie:

Reklama

"Oboje nie bez celu zdjęli swoje obrączki. Jennifer nigdy nie robi nic bez celu. Oboje są sobą zmęczeni. Jenn chciała spokojnego rodzinnego życia, ale teraz ma go już po prostu dość. Chce powrotu starej J-Lo."

Jennifer jest podobno coraz bardziej sfrustrowana postawą Marca, który stara się ją na każdym kroku kontrolować, czy to wybierając ubrania dla niej, czy też sprawdzając wszystkie jej rozmowy telefoniczne.

Źródło zdradziło amerykańskiemu magazynowi "US Weekly":

"Tak, Marc lubi wszystko mieć pod kontrolą. Jej spódniczki nie są już tak krótkie jak kiedyś. Nie wolno jej już pokazywać zbyt wiele".

Doszło już do tego, że małżonkowie prawie ze sobą nie rozmawiają. Źródło dodało:

"Jennifer wraca z pracy, myje ręce i zajmuje się dziećmi. Obwinia Marca o wiele rzeczy, włączając w to stagnację jej kariery zawodowej. Żaliła się niedawno znajomym: To jest teraz moje życie? Jestem kurą domową z Long Island?. Jenn nie może przeżyć, że wszystko, na co pracowała przez tyle lat wymyka się jej z rąk".

PAP/pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Jennifer Lopez

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy