"Chciała wiedzieć wcześniej, co ja na to. Nie ukrywam, że pochwaliłem idee, bo lubię duże biusty" - mówi w rozmowie z "Twoim Imperium".
Zapytany, czy to prawda, że żona poddała się operacji dla niego, zaprzeczył: "Agnieszka zrobiła to dla siebie, nie dla mnie. Zresztą na świecie takie operacje to norma. Tylko u nas ludzie podchodzą do tego inaczej, bo jesteśmy zaściankiem".
Ciekawe, czy gdyby Badziak lubił małe biusty, Agnieszka również zdecydowałaby się na ich powiększenie?
Zobacz również: Zoperowane piersi prezenterki TVP, otwiera się w nowym oknie
Szulim: Nie każdy powinien być rodzicem, otwiera się w nowym oknie








