Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Maryla Rodowicz pomaga sparaliżowanej Katarzynie Gaertner

Maryla Rodowicz (70 l.) postanowiła zrobić wszystko, by pomóc Katarzynie Gaertner (74 l.) odzyskać sprawność po udarze.

Piosenkarka nieraz podkreślała, że sławę zdobyła dzięki niezwykłej muzyce kompozytorki, której piosenki weszły do kanonu polskich przebojów muzyki rozrywkowej. Jej "Małgośkę" zna każdy!

Niegdyś to Katarzyna pomagała wybić się młodym talentom. Dzisiaj sama potrzebuje pomocy.

Zła passa zaczęła się w 2012 roku. Właśnie wtedy pożar pochłonął jej dom. Przepadło wiele cennych dokumentów oraz kompozycji. Gdyby nie pomoc dobrych ludzi, artystka i jej mąż, aktor Kazimierz Mazur (68), nie mieliby gdzie spać. Powoli zaczęli odbudowywać dom, ale stres zrobił swoje.

Reklama

Katarzyna Gaertner doznała paraliżu nóg.

- Ja nawet nie przypuszczałam, że tak zareaguję na stres, że przestanę chodzić, ale widocznie było to dla mnie za dużo. Byłam jak sparaliżowana, nie mogłam zrobić ani jednego kroku. To nieszczęście wydarzyło się w takim momencie mojego życia, w którym byłam zadowolona, bo myślałam, że osiągnęliśmy już pewną stabilizację po latach wyrzeczeń. Los zdecydował inaczej i trzeba pokornie go przyjąć - wyznała wówczas.

Szczęśliwie wyszła z tego, m.in. dzięki pomocy Maryli.

Czytaj dalej na następnej stronie...

Dzisiaj piosenkarka znów zakasała rękawy i zaczęła działać, gdy Katarzyna Gaertner przeszła udar. Wprawdzie wróciła już do domu, jednak choroba odebrała jej sprawność lewej ręki... 

Aby kompozytorka mogła sprawnie pracować, niezbędna jest rehabilitacja. Maryla Rodowicz nagłaśnia sprawę wśród przyjaciół. Wie, że rehabilitacja im wcześniej rozpoczęta, tym lepsze przyniesie rezultaty.

- Drobny sprzęt do rehabilitacji mogę kupować dzięki przyjaciołom, którzy mi pomagają - opowiada kompozytorka i dodaje:

- Nie chcę siedzieć na emeryturze i nic nie robić, mam koncerty, spotkania, robię programy do telewizji. Mogłabym się położyć i nic nie robić, pobierać emeryturę. Jakby ktoś się pytał, to dostaję 1300 zł po tylu latach ciężkiej pracy. Tak właśnie traktuje się u nas artystów...

Maryla Rodowicz wierzy, że przyjaciółka odzyska pełną sprawność i skomponuje jej jeszcze niejeden przebój.

Rewia
Dowiedz się więcej na temat: Maryla Rodowicz

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »