Zenon Martyniuk usłyszał porównanie do Skolima. Tak zareagował
Skolim, nazywany też Królem Latino, należy do grona wokalistów, którzy cieszą się wielkim zainteresowaniem słuchaczy. Jego hity zbierają miliony wyświetleń, a bilety na koncerty sprzedają się jak świeże bułeczki.
Zenon Martyniuk w ostatnim wywiadzie wypowiedział się o karierze młodszego muzyka. Wymowne słowa szybko obiegły media.
Martyniuk wprost o Skolimie. Podziwia sukces muzyka
Autor weselnych hitów miał okazję niedawno współpracować ze Skolimem przy piosence "Love". Opublikowany dwa tygodnie temu klip ma już ponad 24 miliony wyświetleń. Zenek nie kryje, że ma wielki szacunek do kariery kolegi.
"Skolim ma bardzo duże zasięgi, każda jego piosenka idzie w miliony, grube miliony, jeśli chodzi o oglądalność. Jest młodym chłopakiem, na topie. Ja kiedyś byłem w 2014 roku, jak nagrałem "Przez twe oczy zielone", później "Prawdziwa miłość to ty", "Przekorny los", "Kochana wierzę w miłość". Przez sześć lat wydawałem takie utwory, że miały bardzo dużą oglądalność. A teraz Skolim jest na topie" - wyznał Kozaczkowi.
Zenon zaznaczył, że sam słucha utworów piosenkarza. Jego zdaniem są to piosenki o "umiarkowanym tempie", skierowane do każdej grupy wiekowej.
"Ja uwielbiam takie klimaty" - zwierzył się.
Zenon Martyniuk bez ogródek o karierze Skolima
Zenon Martyniuk następnie wyjaśnił, że Skolim doskonale odnajduje się w show-biznesie i wie, co robić, by utrzymać się na szczycie.
"Skolim od razu stał się fajną gwiazdą, rozpoznawalną (...) Ma świetne pomysły na piosenki, to ludzie doceniają..." - wymieniał zalety muzyka.
Zenon nie ma nawet problemu z tym, że Skolim inwestuje w coraz dziwniejsze produkty, np. linię własnych kiełbas:
"Z muzyki może dobrze sobie żyć, a jak są dodatkowe biznesiki okołomuzyczne to dlaczego tego nie wykorzystać?".

Czytaj też:
Kawalec nie gryzł się w język ws. Martyniuka. Lider Budki Suflera wydał oświadczenie
Daniel Martyniuk powrócił i od razu dostało się Zenkowi jak nigdy. "Kisisz tylko kasę"
Festiwal Weselnych Przebojów 2026 wzbudza emocje. Od eleganckich stylizacji trudno odwrócić wzrok








