Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Małgorzata Kożuchowska i Magdalena Lamparska: Skąd ten chłód w ich relacjach?

Na premierze filmu „Kochaj” pozowały razem do zdjęć, uśmiechały się. Ale to tylko gra pozorów. Obie unikają się jak mogą...

Gdy przybyły na premierę komedii romantycznej „Kochaj” do warszawskiej Kinoteki, nie zamieniły ani słowa. Pozując fotografom starały się trzymać jak najdalej od siebie, nawet nie patrzyły w swoją stronę. Mimo to Magdalena Lamparska (28 l.) zapewniała dziennikarzy: „Każda z grających w tym filmie aktorek jest niesamowicie silna i świadoma siebie. Ale nie kłóciłyśmy się tylko… zakochałyśmy się w sobie”.

Reklama

Jednak jest oczywistym, że jej relacje z jedną z filmowych koleżanek – Małgorzatą Kożuchowską (45) – wyglądają zgoła inaczej.
Jak dowiedziało się „Na Żywo”, podczas realizacji filmu obie aktorki odnosiły się do siebie z wyraźną rezerwą. – Nie wdawały się w prywatne dyskusje. Po kręceniu scen każda oddalała się w swoją stronę – zdradza pracownik planu. – To niepodobne do Małgosi i Magdy, które są przecież serdecznymi osobami – twierdzi źródło gazety. Jaka jest przyczyna wzajemnej niechęci obu pań?

Otóż wszystko przez Tomasza Karolaka (44 l.), bliskiego przyjaciela Kożuchowskiej. Małgosia i Tomek poznali się w 2007 r. na planie „Kryminalnych” i od tej pory darzą się wielką sympatią. Aktorka polubiła także partnerkę przyjaciela – Violę Kołakowską (38 l.). Dlatego trudno jej było zaakceptować fakt, że w 2009 r. Tomek porzucił partnerkę i maleńką córeczkę, bo zakochał się w Magdzie Lamparskiej.

Młodziutka aktorka, wówczas jeszcze studentka warszawskiej Akademii Teatralnej,uległa urokowi Tomka na planie serialu „39 i pół”, wiedząc, że jest w związku. – Zasmucona sytuacją Violi, Małgosia spędziła długie godziny na rozmowach z przyjacielem i przekonała go, że powinien wrócić do rodziny – twierdzi źródło "Na Żywo".

Pod wpływem Małgorzaty w ostatnich latach Karolak stał się innym człowiekiem. Odpowiedzialnym i rodzinnym. Nie kryje, że popełnił wiele życiowych błędów. – Żałuję każdego momentu, którego nie spędziłem z dziećmi, bo dopadł mnie kryzys czterdziestolatka. Chciałem udowodnić, że jestem atrakcyjnym facetem i zauroczyła mnie piękna koleżanka z planu. Masz kobietę, dziecko, a nagle pojawia się ktoś 20 lat młodszy i wydaje ci się, że wszystko możesz – wyznał w wywiadzie, niewątpliwie odnosząc się do romansu z Lamparską. – Dziś żadna dziewczyna nie odciągnie mnie od domu i dzieci – zapewnił.

Odkąd oświadczył się Violi przy świadkach w teatrze IMKA, wszyscy czekają na ich ślub. Dla Magdy nie są to miłe wiadomości. – Wciąż nie przebolała rozstania z Tomkiem. Uważa, że pośrednio przyczyniła się do niego Małgosia – zdradza osoba z otoczenia Lamparskiej. Może, gdy aktorka się zakocha, przestanie rozpamiętywać miłosne niepowodzenia z przeszłości?

***

Zobacz więcej materiałów z życia celebrytów


Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Kożuchowska | Magdalena Lamparska

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje