Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Małgorzata Halber była za kulisami "Must be the music": Unosił się natrętny zapach kupy

Małgorzata Halber (36 l.) nadal nie może dojść do siebie po niedzielnej wizycie za kulisami polsatowskiego show "Must be the music". Dziennikarka wspierała narzeczonego, który wystąpił przed jurorami. To, co zobaczyła na zapleczu, wprawiło ją w osłupienie!

Zespół EXTRA z narzeczonym Halber zawędrował aż do półfinału muzycznego programu z Korą w roli jurorki, na scenie prezentując utwór "Wyjechać".

Reklama

Przed kamerami świeciło się i mieniło, była dobra zabawa i wielkie emocje. Za kulisami - "unosił się natrętny zapach kupy"!

Małgosia niemal przez cały program chowała się za regałem z chipsami sponsora programu, na którym widniał napis: "Prosimy nie wyjmować paczek".

Gdy zespół wyszedł na estradę, trzymała kciuki i próbowała się uśmiechać, stojąc u boku przestępującej z nogi na nogę Pauliny Sykut-Jeżyny.

"Ale tu jest dziwnie, lol. Tyle estradowych marzeń wisi w powietrzu, z toalet natomiast unosi się natrętny zapach kupy świadczący o przyspieszeniu przemiany materii w drodze do sławy" - napisała Halber na Facebooku.

Na koniec opublikowała kilka fotek z "niezapomnianego" wieczoru!

Telewizja Polsat nie chce komentować wpisu Małgorzaty, podkreślając, że "nie ma czego".

"Znamy to studio i wiemy, że nie jest tak, jak pisze pani Halber" - słyszymy od przedstawicieli stacji.

Dowiedz się więcej na temat: Małgorzata Halber | Must be the Music

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje