Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Maciej Orłoś publicznie uderza w Jacka Kurskiego. Mocne słowa…

Wygląda na to, że medialna burza wokół odejścia Marzeny Rogalskiej (50 l.) z TVP nie milknie! Pokłosiem jej decyzji były ostre słowa Jacka Kurskiego (55l.), w których „oberwało się” nawet Maciejowi Orłosiowi (60 l.). Teraz dziennikarz postanowił zabrać głos i dosadnie podsumować prezesa TVP.

Kilka dni temu Jacek Kurski postanowił zabrać głos w sprawie odejścia Marzeny Rogalskiej. W rozmowie z "Faktem" wybrzmiały wówczas mocne słowa.

"Czułem to samo, co wtedy, gdy postanowił się rozstać z nami pan Makłowicz, pan Orłoś, pani Torbicka czy jeszcze inne osoby... Nic nie poczułem. Telewizja sobie poradzi bez niektórych nazwisk i gwiazd, natomiast te gwiazdy sobie nie poradzą bez telewizji. Każdy jest kowalem własnego losu i każdy może decydować o sobie. Jak śpiewa poeta, z tylu różnych dróg przez życie, każdy ma prawo wybrać źle" - powiedział prezes TVP.

Reklama

Tym razem to Maciej Orłoś postanowił skomentować słowa Kurskiego. W obszernym wpisie na Instagramie nie krył oburzenia. Wspomniał również, że nie żałuje odejścia z TVP.

"Otóż, decyzja o odejściu z TVP była najlepszą, podkreślam najlepszą zawodową decyzją mojego życia. Przy okazji przypomniały mi się słowa profesora Bartoszewskiego: ‘Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto.’ - napisał na swoim profilu pod memem "Make TVP Great Again", który przygotował syn dziennikarza.

Myślicie, że Kurskiemu poszło w pięty?



pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Maciej Orłoś | Jacek Kurski

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »