Reklama
Reklama

Ma fatalne wieści dla Holeckiej. Nie do wiary, co wyjawiła Anna Maruszeczko

Danuta Holecka zajmuje szczególne miejsce w TVP. Jest twarzą programów informacyjnych stacji. Zdaniem Anny Maruszeczko ewentualna zmiana władzy oznaczałaby koniec Holeckiej w mediach.

Danuta Holecka od 2019 roku jest kierownikiem redakcji programu informacyjnego w telewizji publicznej oraz prezenterką głównego jego wydania. Przed kilkoma tygodniami informowaliśmy o sporych zmianach kadrowych, które mają poprawić oglądalność Wiadomości. Dodatkowo 15 października Polaków czekają wybory. Jak w tej sytuacji wygląda przyszłość Holeckiej?

Reklama

MAruszeczko nie ma dobrych wieści dla Holeckiej

Głos w tej sprawie postanowiła zabrać Anna Maruszeczko. Dziennikarka przed laty prowadziła emitowany na antenie TVN i cieszący się ogromną popularnością program "Wybacz mi" i była jedną z największych gwiazd stacji. Wcześniej pracowała w Canal+ oraz przez siedem lat w TVP. Dzisiaj MAruszeczko prowadzi własną firmę. Nie żałuje, że rozstała się z telewizją. Dziennikarka przewiduje, że również Danuta Hoelcka będzie musiała pożegnać się wkrótce z mediami.

"Już nie oglądam telewizji publicznej, nie słucham radia publicznego. Zdarza mi się, że podejrzę raz na jakiś czas. Wytrzymuję kilka minut, może czasem najwyżej kilkadziesiąt minut. Poraża mnie, co tam się dzieje. Chce mi się wiać. Myślę, że Danuta Holecka nie będzie miała już w mediach miejsca. Ona też chyba by nie chciała pracować w wolnej telewizji" - stwierdziła Maruszeczko w rozmowie z Plotkiem.

Anna Maruszeczko sceptycznie o telewizji

Anna Maruszeczko sama nie myśli o powrocie na antenę. Jej zdaniem dzisiejsza telewizja jest powierzchowna. Gdyby planowano przywrócić program "Wybacz mi", nie przyjęłaby propozycji prowadzenia go.

"Wolałabym, by ten program nie był potrzebny i nie było podstaw, by się nie lubić. Wybaczanie jest słodkie. To powiedział kiedyś wspaniały Dalajlama i ja to za nim cytuję. Ja bym się już nie zgodziła, by ten program prowadzić. Zapadł on widzom w pamięci, ale jestem już w innym momencie życia. Inne rzeczy robię i nie mam potrzeby pokazywania się na wizji. Telewizja dzisiejsza jest zbyt szybka dla mnie. Czasem nawet zbyt powierzchowna. Wolę inne środki wyrazu" - mówi dziennikarka.

Zobacz też:

Anna Maruszeczko straciła w pożarze dorobek życia. Co teraz robi była gwiazda TVN-u?

Niecodzienna wpadka w "Wiadomościach". Nagle wyciszono Holecką

Holecka czekała, aż ukochany się rozwiedzie. Potem miała wątpliwości

pomponik.pl
Dowiedz się więcej na temat: Danuta Holecka | TVP
Reklama
Reklama
Reklama