Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl
Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »

Ludzie mają już dość Dody

Doda (23 l.) jest wszędzie, wyskakuje już z prawie każdej lodówki, jednak coraz częściej zdarza jej się również obrażać swoich fanów.

Piosenkarka atakuje ich na swoim blogu wyzywając tych, którzy ośmielą się skrytykować jakąś piosenkę z jej nowej płyty, albo wyśmiewając publiczność zgromadzoną pod sceną tekstami: "ale wiocha, co to w ogóle za miejscowość" itp.

Reklama

Coraz bardziej niechętnie daje też autografy czy pozuje do wspólnego zdjęcia.

Najwyraźniej uznała, że jest już tak wielką gwiazdą, że nie musi tego robić.

Tymczasem jej fanów "podkupują" zespoły disco polo. Ostatnio kilkakrotnie występowała na festynach na tej samej scenie, co zespół "Boys".

W dodatku w Krakowie to nie ona, lecz właśnie "Boys" był główną gwiazdą wieczoru i wystąpił na koniec koncertu. Jeśli Doda będzie dalej stroić fochy, to Marcin Miller, lider "Boys" pochodzący z Prostek koło Ełku zabierze jej całą publikę.

Miller w przeciwieństwie do Dody nie "gwiazduje", tylko stara się rozbawić publiczność.

MWMedia

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje