Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

„Love Island. Wyspa miłości”: „Dirty Dancing” rozgrzał uczestników do czerwoności. Takiego zakończenia nikt się nie spodziewał!

Musimy przyznać, że to jak dotąd najbardziej zmysłowy i odważny odcinek w drugiej edycji „Love Island. Wyspa miłości”. Tajemnicza zabawa przerodziła się w prawdziwy klub taneczny…tylko dla widzów dorosłych.

Sytuacja w willi stawała się coraz bardziej napięta. Kłótnie między uczestnikami, miłosne trójkąty, niedopowiedzenia, to wszystko wisiało w powietrzu. 

Reklama

Taneczna zabawa miała ten problem rozwiązać i pokazać wyspiarzom do kogo tak naprawdę bije ich serce.

„Dirty Dancing” w prawdziwym wydaniu!

Pobierz aplikację "Wyspa miłości"

Seksowni mężczyźni w mundurach i strojach służbowych zaprezentowali się paniom z najlepszej strony. Zdradzimy tylko, że podkoszulki poszły w górę, a spodnie w dół.

Temperatura zrobiła się naprawdę gorąca. Jednak to rewanż pań przyniósł więcej emocji.

Alicja w roli policjantki zdobyła największy aplauz, Oliwia z Igorem zatracili się w namiętnych pocałunkach na oczach Mikołaja, a nowa uczestniczka, Monika podniosła tętno do maksimum wszystkich facetom.

Gdy weszła w stroju aniołka, wszystko się zmieniło!

Czy wyraźnie zauroczony Kamil powalczy o jej serce? Co z Oliwią i Igorem?

Co myślicie o reakcji Mikołaja? Rozwój sytuacji zobaczymy już w kolejnym odcinku!

Pomponik jest patronem medialnym programu!  


Zobacz raport specjalny poświęcony "Love Island. Wyspa miłości"  



***

Zobacz 21. odcinek "Love Island. Wyspa miłości"


pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Love Island | Love Island 2 | Love Island Wyspa Miłości

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »