Znany i kochany przez miliony widzów teleturniej "Milionerzy" w ubiegłym roku zaliczył przeprowadzkę do Polsatu i, jak pokazują wyniki oglądalności, doskonale odnalazł się w nowym domu. Śmiało można powiedzieć, że popularny format przeżywa drugą młodość.
Jesienią Polsat wprowadził nowe koło ratunkowe - pytanie do prowadzącego a teraz, jako jedni z pierwszych w Europie polscy twórcy teleturnieju zdecydowali się zastosować przy odpowiedziach zdjęcia i krótkie filmy wideo.
Łączna kwota wszystkich wygranych w pierwszym sezonie "Milionerów" przekroczyła cztery miliony, po raz pierwszy w Polsacie padł też tytułowy milion. Co przyniesie nowy sezon? Przekonamy się już niebawem. Pewne jest, że nie zabraknie emocji o czym można będzie się przekonać już w pierwszym odcinku, którego emisję zaplanowano na poniedziałek - 16 lutego.
Zaskakujące pytanie Huberta Urbańskiego w pierwszym odcinku nowego sezonu "Milionerów"
W pierwszym odcinku do gry przystąpił Arkadiusz Malanowski z Kalisza. Nie był to jego debiut w teleturniejach bo jak się okazało grał już w drużynie mistrzów "Awantury o kasę".
Przy pytaniu za 10 tysięcy o kość guziczną Arkadiusz dostał nieoczekiwanie dodatkowe, zaskakujące pytanie od Huberta, który nie mógł oprzeć się pokusie...
"Kusi mnie, żeby spytać gdzie jest trudniej - w "Awanturze…" czy u nas?" - powiedział Hubert.
Jak przebiegła cała gra i jak Arkadiusz poradził sobie z pytaniem Huberta zobaczycie już dzisiaj.
"Milionerzy" od poniedziałku do czwartku o 19.55 w Polsacie.
Zobacz też:
Dwa dni przed startem "Milionerów" nadeszły wieści od Huberta Urbańskiego. "Jestem spanikowany"
Edward Miszczak bez ogródek o Hubercie Urbańskim. "My nie przepadamy za sobą"
Ujawniono szczegóły nowej edycji "Milionerów". Szykuje się prawdziwy przełom








