W ostatnich latach diety pudełkowe stały się prawdziwym hitem. Już niemal każdy celebryta czy influencer chwalił się, że takowej próbował.
Okazuje się, że od jakiegoś czasu z tej formy spożywania posiłków korzysta także były prezydent, Lech Wałęsa.
Mężczyzna w ostatnim czasie przeszedł zabieg wymiany rozrusznika. Ze względów zdrowotnych postanowił, że zrzuci parę kilogramów, w czym właśnie mają mu pomóc gotowe pudełka z jedzeniem.
Były prezydent, choć zaznacza, że jedzenie jest smaczne, nie jest jednak do końca zadowolony. Co ma do zarzucenia diecie pudełkowej?
"(...) Ona jest dość smaczna, ale źle wygląda. To wygląda tak, jakby to jedzenie ktoś już pogryzł i dał, żeby zjeść" - wyznał w rozmowie z "Super Expressem".

Lech Wałęsa zdradził, że wcześniej próbował też postu Dąbrowskiej.
W diecie tej lubuje się zresztą wiele gwiazd, m.in. Karolina Szostak.
Były prezydent wyjawił "Super Expressowi", że jego dieta pudełkowa opiera się głównie na warzywach i owocach.
"(...) To jest dość syte, smaczne, tylko nie wiadomo, co tam w środku jest, ile papieru toaletowego, to jakaś imitacja mięsa" - narzeka.
Na szczęście jednak może liczyć na wsparcie żony, która trzyma za niego kciuki!
Zobacz również:

***
Zobacz więcej materiałów z życia gwiazd:








