Jolanta Kwaśniewska ma świetny kontakt z zięciem. Ale myślała, że będzie nim ktoś inny...
Zarówno była para prezydencka, jak i ich córka z mężem nieustannie wzbudzają ogromne zainteresowanie mediów. Wokół Jolanty Kwaśniewskiej znowu zrobiło się głośno ze względu na premierę jej książki. Choć na wydarzeniu ją promującym zabrakło zięcia pierwszej damy, otwiera się w nowym oknie, Kuby Badacha, nie jest tajemnicą, że teściowa dobrze się z nim dogaduje.
"Miłość u Oli i Kuby widać na każdym kroku - w ich oczach, gestach. Myślę, że my, rodzice, czekamy na taki moment, gdy u boku naszego dziecka pojawi się człowiek, w którym widzimy uczucie, jakim darzy nasze dziecko. Ja to widzę, czuję i napełnia mnie to wielką radością i nadzieją. Dla mnie Kuba jest wyjątkowym człowiekiem z wielką charyzmą" - mówiła w rozmowie z "Vivą!".
Na początku wcale nie była jednak przekonana do wybranka ukochanej pociechy.
"Czy to naprawdę ten człowiek, z którym Ola chciałaby spędzić życie? I czy w tym życiu tak się poukłada, jak tego pragnie? Ale te pytania zostawiłam dla siebie. Wiedziałam tylko, że pierścionek zaręczynowy i obrączka to zobowiązanie, droga w jedną stronę" - wyznała Jolanta w tym samym wywiadzie.
Na początku myślała zresztą, że dziewczyna zakochała się w kimś innym...
Jolanta Kwaśniewska mocno się pomyliła. Jej reakcja była bezcenna
Trzeba przypomnieć, że na kilka lat przed ślubem z Badachem Aleksandra Kwaśniewska była zaręczona z utytułowanym florecistą Wojciechem Szuchnickim. Ich rozstanie, powodowane ponoć różnymi wizjami przyszłości, zaskoczyło fanów. Wkrótce jednak Ola poznała "tego jedynego". W wyniku zabawnego nieporozumienia jej mama myślała, że córka wzdycha do pewnego znanego showmana.
"Kiedy skończyła związek ze swoim poprzednim chłopakiem, to często spotykała się w TVN-ie, bo tam pracowała, z Kubą Wojewódzkim. Bardzo fajny facet. Wiem, że radziła się go w pewnych kwestiach. Byliśmy na nartach i moja Oleńka w zamkniętym pokoju [mówiła - przyp. aut.]: 'Kuba, Kuba, Kuba...'. (...) Chyba moje dziecko jest z Kubą Wojewódzkim!" - wspomina towarzyszące tej chwili emocje Kwaśniewska w rozmowie ze Światem Gwiazd.
Jolanta Kwaśniewska wprost o Kubie Wojewódzkim. "Podziwiam, ale..."
Z jej słów wynika, że nie była do końca zadowolona z takiego obrotu spraw.
"Podziwiam, ale nie wyobrażałam sobie Kuby Wojewódzkiego w roli mojego zięcia. Jak się okazało, o innego Kubę chodziło. Pamiętam, że w Wielkanoc, otwiera się w nowym oknie Oleńka mi powiedziała: 'Mamuś, ja takiego chłopaka już mam, Kubę Badacha'. 'Nie znam'. 'On jest artystą, piosenkarzem'. (...) [O matko] - przytoczyła wymianę zdań z córką Jolanta Kwaśniewska, otwiera się w nowym oknie.
Jak widać, również i ten kandydat do zamieszkania w sercu córki nie od razu przypadł jej do gustu. Potem jednak przesłuchała jego płytę i zapałała do niego sympatią, jeszcze zanim rzeczywiście go poznała. Dzisiaj ich relacje są bliskie i pełne życzliwości.
Zobacz też:
Jolanta Kwaśniewska zarabiała więcej od męża. Kierowała własną firmą, otwiera się w nowym oknie
W końcu prawda wyszła na jaw. Jolanta Kwaśniewska złamała ważną zasadę, otwiera się w nowym oknie








