Chociaż w dorobku aktorskim Joanny Kurowskiej, otwiera się w nowym oknie przeważają role komediowe i również prywatnie przylgnął do niej wizerunek uśmiechniętej optymistki, życie jej nie rozpieszczało.
Joanna Kurowska ma za sobą trudne przeżycia
Po stracie męża, dziennikarza sportowego Grzegorza Świątkiewicza, na kilka miesięcy odcięła się od życia. Przez ten czas nie wychodziła z domu i odmawiała kontaktu ze wszystkimi, poza najbliższą przyjaciółką, Agatą Młynarską, otwiera się w nowym oknie.
Kurowska potem wielokrotnie wspominała w wywiadach, że woli nawet nie myśleć, jak potoczyłyby się jej losy, gdyby nie wsparcie, które wtedy od niej otrzymała.
Joanna Kurowska marzy o dramatycznych rolach
Trudne doświadczenia nie wpłynęły jednak na postrzeganie aktorki w branży. Jak zauważyła gorzko w podcaście Mateusza Hładkiego "Mówię Wam", w polskich warunkach łatwo o zaszufladkowanie, od którego z reguły nie ma odwrotu:
"Chciałabym zagrać rolę, która by mnie coś kosztowała, dramatycznie. Proponuje mi się role komediowe, tak mnie postrzegają, że ja jestem wesoła na życie, to dają mi też takie role. Do głowy im nie przyjdzie, że może być we mnie głębia. Tylko to trzeba poszperać, to wtedy trzeba się troszeczkę narobić, żeby kogoś obsadzić, kto jest tak kojarzony. Sztancami się bierze, bardzo rzadko się łamie te schematy".
Joanna Kurowska nie narzeka na brak pracy
Innym wielkim marzeniem aktorki był udział w "Tańcu z gwiazdami", otwiera się w nowym oknie, jednak nie miała szczęścia. Propozycję otrzymała akurat, gdy wracała do zdrowia po złamaniu nogi, do którego doszło... podczas przestawiania leżaka. Jak potem wspominała w "Fakcie":
"Nie zauważyłam jamki w ziemi i wpadłam w nią. Miałam operację, założono mi śruby".
Kurowskiej przeszło wtedy koło nosa kilka ciekawych projektów zawodowych. Na szczęście, nie zaszkodziło to jej karierze. Jak wyznała aktorka w podcaście Hładkiego, nie może narzekać na brak propozycji zawodowych:
"Kiedyś poszłam do mojej terapeutki i mówię: "Boję się, że nie będę grać". A ona do mnie: "A kiedy był taki okres, że pani nie grała?" I ja tak szukam, szukam, no, nie było. Cały czas gram, gram w teatrze, teraz cztery główne role. Czuję się spełniona, bo gram".
Zobacz też:
Kurowska już tego nie kryje. Wprost przyznała ws. zarobków, otwiera się w nowym oknie








