Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kuba Wesołowski i jego żona przeszli przez piekło! Tygodnik ujawnił smutną prawdę

Wiele osób zaczęło podejrzewać, że chodzi o zdrowie małej Różyczki, ponieważ jej tata mocno zaangażował się w działalność fundacji Nasze Dzieci wspierającej najmłodszych z chorobami onkologicznymi. Znajomi z planu widzieli, że aktor był nieobecny myślami, a na jego twarzy rzadko gościł uśmiech. 

Reklama

Dzisiaj wszystko wróciło do normy. Przed pandemią córeczka pary co rano dzielnie maszerowała do przedszkola. 

"Aga znalazła idealne miejsce i udało jej się mnie przekonać. Róża przynosi do domu masę cudownej energii" - opowiadał z przejęciem Jakub. 

Małżonkowie ostatnio coraz częściej zastanawiają się nad powiększeniem rodziny. 

"Uważam, że im team jest liczniejszy, tym lepiej" - zapewnia aktor, dodając: "Kiedyś myślałem, że nikogo nie będę w stanie kochać tak, jak kocham moją żonę, a potem pojawiła się Róża... Teraz myślę sobie, że nie mógłbym nikogo więcej kochać równie mocno, jak je dwie, co pewnie też okaże się nieprawdą". 

Szczęśliwa rodzinka jest często widywana w parku i na placach zabaw w Wilanowie. Różyczka rośnie jak na drożdżach, jest śliczną, pełną radości i energii dziewczynką. 

A jej mama, zagadywana na Instagramie, kiedy mała zapuści warkoczyki, odpowiada z uśmiechem: "Wszystko w swoim czasie".  

***
Zobacz więcej materiałów wideo:

Dobry Tydzień

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Wesołowski Jakub

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »