Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Książę Harry deportowany? Szokujące doniesienia zza oceanu

Według jednego z magazynów Donald Trump (74 l.) robi wszystko, by książę Harry (35 l.) opuścił Amerykę.

Prezydent osobiście bada status prawny księcia Harry'ego po tym, jak Sussexowie kupili posiadłość w Kalifornii - donosi "Dzień Kobiet".

Reklama

Dom znajduje się w bogatej dzielnicy Montecito, do której prowadzi prywatna i dobrze chroniona droga.

Sąsiadami pary są popularni amerykańscy celebryci. Na zakup nieruchomości Meghan i Harry zaciągnęli ogromny kredyt hipoteczny.

Pojawiają się jednak rzekome (!) pierwsze problemy. Źródło bliskie Białego Domu mówi, że "nic nie zadowoli Trumpa bardziej niż deportacja Harry'ego". Prezydent ma robić więc wszystko, by uniemożliwić członkowi brytyjskiej rodziny królewskiej legalne osiedlenie się w Stanach.

"Harry nie ma jeszcze ustalonego statusu. Jego dni w Stanach są policzone" - można przeczytać.

Co ciekawe, nagłówek i treść artykułu nie są spójne. Nagłówek sugeruje, że Trump nakazał (!) już deportację księcia Harry'ego. W tekście jednak tego brakuje - dziennikarz sugeruje jedynie parze, by nie krytykowała prezydenta, bo w przeciwnym razie Harry może zostać deportowany.

Czy faktycznie coś mu grozi ze strony Trumpa? Bardzo wątpliwe. Jest znaną osobą, milionerem, do tego mężem Amerykanki, dlatego za oceanem mieszka jak najbardziej legalnie.

Faktem jest jednak, że Trump nie chciał, by Amerykanie płacili za ochronę pary.

Same plotki o deportacji wzięły się z rzekomych waśni Sussexów z Donaldem Trumpem - Meghan Markle od dawna jest przeciwniczką jego polityki. W jednym z wywiadów stwierdziła nawet, że nie będzie mieszkać w Ameryce, dopóki Trump jest prezydentem.

Ten miał przed swoją wizytą w Wielkiej Brytanii stwierdzić, że Meghan jest "paskudna", choć później temu zaprzeczył.

Dziennikarze "The Sun" opublikowali jednak nagranie rozmowy z prezydentem. Tom Newton-Dunn podczas rozmowy przypomniał, że Meghan Markle zapowiadała, że "wyprowadzi się do Kanady, jeśli Donald Trump wygra wybory prezydenckie". Trump odparł: "Co mogę powiedzieć? Nie wiedziałem, że ona jest taka paskudna".

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: książę harry

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »