Robert Lewandowski podjął decyzję ws. WOŚP 2026
Robert Lewandowski od wielu lat wspiera inicjatywę Jerzego Owsiaka. Także w 2026 roku postanowił dołączyć do innych gwiazd, które wystawiły na WOŚP przeróżne usługi. Choć piłkarz podjął decyzję zaledwie kilka dni przed finałem, to już wywołał ogromne zamieszanie.
Aukcja Lewandowskiego dla WOŚP pojawiła się 16 stycznia. Robert ogłosił ją w krótkim nagraniu, jakie zamieścił w sieci. Już tego samego wieczoru osiągnęła wartość 32 tysięcy złotych. Trzy dni później - w chwili, w której powstaje ten artykuł - uczestniczy w niej 35 osób, a kwota osiągnęła wynik 50 750 złotych.
Można się domyślać, że zdąży jeszcze sporo wzrosnąć. Już znalazła się w pierwszej dziesiątce najcenniejszych licytacji gwiazd w tym roku. Wyprzedza ją niewiele ofert - w tym aukcja Igi Świątek, która oferuje przedmioty z Wimbledonu 2025, obecnie warta ponad 100 tysięcy zł.
Aukcja Roberta Lewandowskiego dla WOŚP robi furorę
Nie dziwi, że aukcja Lewandowskiego jest aż tak popularna. Piłkarz wystawił swoją oryginalną koszulkę meczową z finału Superpucharu Hiszpanii, który odbył się zaledwie kilka dni temu - 11 stycznia 2026 roku.
Klub FC Barcelona wygrał wtedy z Realem Madryt z wynikiem 3:2, a jedna z bramek należała właśnie do Lewandowskiego. Jest to zatem wielka gratka nie tylko dla fanów Roberta, ale i wielbicieli Barcelony ogólnie. Koszulka, którą miał wtedy na sobie, jest oczywiście opatrzona autografem i ma odpowiedni certyfikat.
Zobacz też:
To już nie plotki o Lewandowskim. W 2025 zarobił tyle, że inni mogą tylko pomarzyć
Tydzień do finału WOŚP, a nagle Koroniewska i Krupińska przekazały. Ludzie w szoku
Wieniawa od lat wspierała WOŚP, a tu takie doniesienia. Sroga afera na 6 dni przed finałem








