Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kolejne rozstanie znanej pary

W ślad za Scarlett Johansson i Ryanem Reynoldsem, czy Courteney Cox i Davidem Arquette kolejna słynna para postanowiła się rozstać. W środę piosenkarka Ashlee Simpson złożyła pozew rozwodowy kończący jej małżeństwo z muzykiem Petem Wentzem.

"Po długich przemyśleniach, podjęliśmy trudną decyzję o rozwodzie" - napisali Simpson i Wentz w oficjalnym oświadczeniu.

Reklama

"Pragniemy pozostać przyjaciółmi oraz oddanymi i kochającymi rodzicami naszego syna Bronksa, którego szczęście jest dla nas najważniejsze. Chcielibyśmy prosić, aby uszanowano naszą prywatność, podczas gdy będziemy rozpoczynać ten nowy etap naszego życia" - dodali.

Swój pozew rozwodowy 26-letnia wokalistka i aktorka, siostra gwiazdy pop Jessiki Simpson, uzasadniła "różnicami nie do pogodzenia" między nią a jej mężem. Gwiazda wniosła o prawo do wspólnego sprawowania opieki nad ich 2-letnim synem oraz o alimenty dla siebie i dziecka.

Simpson, znana z hitu "Pieces of Me", i 31-letni Wentz, rockman z zespołu Fallout Boy, zaczęli się spotykać w 2006 roku. Para wzięła ślub w maju 2008 roku, gdy piosenkarka spodziewała się narodzin syna.

"Nie są ze sobą szczęśliwi już od jakiegoś czasu. Praktycznie żyli osobno" - wyjaśniła osoba z otoczenia pary.

Już w czerwcu 2009 roku, nieco ponad rok od ślubu, w mediach pojawiły się doniesienia o pierwszym kryzysie w ich związku. Świeżo upieczonym małżonkom i rodzicom trudno było podobno dostosować się do swoich nowych ról.

"Ciągle się kłócą. Ona zastanawia się, czy od niego nie odejść. Nie rozumieją się nawzajem" - zdradziła wówczas znajoma pary.

Dowiedz się więcej na temat: rozwód | rozstania

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje