Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Przejdź na stronę główną Interia.pl

Kłopotów Britney ciąg dalszy...

To, że Britney Spears (26 l.) jest specjalistką od robienia sobie kłopotów, wszyscy już dobrze wiedzą. W jej przypadku każda okazja jest dobra, żeby wzbudzić sensację bądź wystawić się na publiczne pośmiewisko.

Tym razem Britney Spears złamała prawo i przekroczyła dozwoloną prędkość jadąc swoim białym mercedesem w towarzystwie dwóch tancerzy. Piosenkarka wracała z lecznicy dla zwierząt, gdzie jej pupilek rasy York wymagał opieki ze względu na złamaną nogę.

Reklama

Została zatrzymana przez policję, jednak nie ukarano jej mandatem. Gwiazda musiała jedynie wysłuchać 10-minutowej reprymendy.

Jest małe prawdopodobieństwo, że dogasająca artystka wzięła sobie incydent do serca. Niewiele z tego, co powiedzieli mundurowi, dotarło do niej. Jak wiadomo, gwiazda ostatnimi czasy nie stroni od alkoholu i narkotyków, stały się one wręcz jej pokarmem.

Poprzez destrukcyjny tryb życia Britney chce chyba zagłuszyć wykluwającą się chorobę psychiczną.

The Sun

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje