Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Kinga Rusin wyśmiana w materiale TVP! Jest stanowcza reakcja dziennikarki

Kinga Rusin (48 l.) i jej relacja z pooscarowej imprezy wciąż jest szeroko komentowana w mediach. Wczoraj, w niedzielnym wydaniu "Wiadomości” TVP, został wyemitowany kompromitujący materiał Macieja Sawickiego, który wyśmiał dziennikarkę TVN. Na reakcję samej zainteresowanej nie trzeba było długo czekać. "2 miliardy zamiast na onkologię na taką bzdurną, tępą propagandę!? I to w takim dennym wykonaniu!" - zżyma się Rusin.

Opublikowane na Instagramie zdjęcie Kingi Rusin i Adele (posłuchaj!) rozpętało prawdziwą medialną burzę. Dziennikarka za sprawą relacji z imprezy u Beyonce i Jaya-Z zyskała sławę za granicą, stając się bohaterką wielu zabawnych memów.

Reklama

Sprawę komentowały także polskie gwiazdy. Niektórzy zarzucali Kindze Rusin zbyt duże parcie na szkło i chwalenie się znajomościami. Z kolei inni rozumieli jej zachowanie i pozazdrościli niesamowitego przeżycia. 

Kiedy już całe zamieszanie nieco przycichło, TVP wyemitowało w "Wiadomościach" skandaliczny materiał, który w negatywnym świetle przedstawił dziennikarkę TVN. 

"Telewizja TVN, w której pracuje Kinga Rusin, już kilka razy wywołała skandal. Kilka miesięcy temu wyśmiewano osoby, które cierpią na nerwicę i napady lękowe. Ostatnio w tym samym studiu wyśmiewano się z wyglądu koreańskiej gwiazdy muzyki k-Pop (posłuchaj!). Stacja przeprosiła, widzowie byli oburzeni, bo to właśnie dziennikarze TVN często kreują się na strażników tolerancji, używając jak pałki hasła rasizmu czy antysemityzmu w sporze z Polakami, którzy reprezentują inne wartości niż gwiazdy komercyjnej telewizji. Teraz też Rusin broni się przez atak" - tak brzmiała treść wyemitowanego materiału. 

Dodatkowo Telewizja Polska w wydaniu "Wiadomości" przytoczyła krótki fragment opisu relacji z Instagrama napisanego przez Rusin. Jej słowa zostały przeczytane przez lektora piskliwym głosem, co miało na celu wyśmianie i poniżenie dziennikarki. 

Następnie reporter przeprowadził uliczną sondę, gdzie pytał przechodniów, czy wybraliby się na imprezę z Kingą Rusin. Oczywiście wybrano tylko takie wypowiedzi, które szyderczo wyśmiewały dziennikarkę. Co więcej, w skandaliczny sposób opisano Borysa Szyca, którego przedstawiono jako aktora mającego problem z alkoholem. 

Opinia publiczna była zniesmaczona i zaskoczona manipulacją TVP, która w nieobiektywny sposób przekazała informacje.

Jak zareagowała Rusin?

Czytaj więcej na kolejnej stronie:

pomponik.pl

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: Kinga Rusin | TVP | Adele | beyonce

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »