Biust Kingi Rusin niespodziewanie przyćmił cały finał "Top Model", który przyszło jej prowadzić.
Za kulisami show dorwała dziennikarkę Agnieszka Jastrzębska, która zapytała ją, czy widziałaby Igę w takim programie.
Przypomnijmy, że córka Kingi i Lisa ma już za sobą debiut w roli modelki, a branża wróży jej wielką karierę.
Mama podchodzi jednak do tego wszystkiego z dystansem i zaznacza, że najważniejsze jest wykształcenie!
"Każdy ma prawo do spełniania swoich marzeń... Dla mnie jako matki ważna jest równowaga, czyli żeby absolutnie nie zapomnieć o nauce.
Brzmię okropnie, jak stara baba, nauczycielka od chemii, ale to, co w głowie, to jest wszystko.
Więc nawet jeśli moja córka faktycznie ma taki pomysł i gdzieś tam będzie chciała spróbować swoich sił, to dlaczego nie, ale warunek mamusi jest jeden - muszą być szóstki.
Nie ma szóstek, nie ma zabaw" - oznajmiła Rusin w rozmowie z Jastrzębską.
Pola i Iga nie mają chyba z nią lekko!
Zobacz również:












