
Format "Kawaler do wzięcia" w wersji "hetero" zadebiutował w polskiej telewizji w 2003, ale utrzymał się na antenie tylko jeden sezon - w przeciwieństwie do oryginału, "The Bachelor", który w Stanach Zjednoczonych jest emitowany niemal nieprzerwanie od blisko 20 lat.
Amerykańscy producenci w 2016 postanowili stworzyć siostrzany format "Finding Prince Charming", w którym o względy tytułowego kawalera rywalizują mężczyźni.
Pudelek poinformował, że polską wersję show w takiej odsłonie wyemituje już jesienią platforma Player.pl. Obecnie trwają castingi dla uczestników, ale i prowadzących, którzy polecą na nagrania do słonecznego Meksyku.
Z naszych informacji wynika, że duże szanse na posadę prowadzącego ma Michał Kwiatkowski. Robiący karierę we Francji wokalista, prywatnie brat idola nastolatek - Dawida Kwiatkowskiego, wywarł ponoć dobre wrażenie na producentach.
Michał brał udział w castingu i spisał się świetnie. Jest wyluzowanym i wyoutowanym gejem, który czuje ten klimat, a w Polsce nie opatrzył się jeszcze widzom, jak choćby Michał Piróg. Ma duże szanse, żeby to wygrać, choć część produkcji uważa, że wypełniony samymi mężczyznami show powinna jednak prowadzić kobieta. Dyskusje trwają - zdradza w rozmowie z nami osoba związana z programem.

W amerykańskim oryginale prowadzącym był również wokalista - Lance Bass z kultowego zespołu N'Sync. Być może rodzima edycja również chce iść tym tropem? Jedno jest pewne - program wywoła w naszym kraju spore kontrowersje i prawdopodobnie na to też liczą jego twórcy.
Myślicie, że polscy widzowie są gotowi na gejowską wersję "Kawalera do wzięcia"?









