Reklama

Reklama

Reklama

Kate Middleton przed ślubem postawiła Williamowi warunek. Królewska biografka ujawnia

Kate Middleton (40 l.) przed ślubem z księciem Williamem, do którego, wedle popularnej wśród Brytyjczyków opinii, była szykowana od dzieciństwa, postawiła mi jeden ważny warunek, Chodziło o kontakty z rodziną. William przystał na ultimatum narzeczonej, co, zdaniem ekspertki, przesądziło o ich małżeńskim szczęściu.

Kate Middleton i książę William poznali się w 2001 roku na Uniwerstecie St. Andrews. Kate początkowo wybierała się na Uniwersytet w Edynburgu, jednak, gdy książę William wybrał St. Andrew, zmieniła plany. 

Wielu Brytyjczyków do tej pory podejrzewa, że Kate była starannie przemyślanym projektem państwa Middleton, którzy marzyli o awansie społecznym. Wedle popularnej opinii, umacnianej zresztą przez twórców sitcomu „The Windsors”, nowobogacka rodzina, która dorobiła się milionów na handlu gadżetami na przyjęcia, zapragnęła mariażu z rodziną królewską, co przesądziło o ścieżce edukacji starszej córki. Gdyby się nie udało, w odwodzie była jeszcze Pippa, która w razie czego miała podbić serce księcia Harry’ego i podobno była nawet tego bliska. 

Reklama

Obietnica księcia Williama

Zgodnie z planem rodziców, w St. Andrews Kate zwróciła na siebie uwagę księcia Williama. Zaczęli od przyjaźni,  która z czasem przerodziła się w miłość, a następnie nastąpiło rozstanie. Kate jednak cierpliwie czekała, aż książę się namyśli i w kwietniu 2011 roku stanęła z  nim na ślubnym kobiercu.

Nawet jeśli było to małżeństwo w jakimś stopnii aranżowane, to okazało się bardzo udane, a państwo Middleton nigdy nie sprawiali rodzinie królewskiej żadnych kłopotów.  

Jak ujawniła właśnie specjalistka od tajemnic rodziny królewskiej, lojalna wobec rodziców Kate postawiła Williamowi przed ślubem jeden ważny warunek. Jak twierdzi Katie Nicholl w dokumencie „Kate Middleton: Working Class to Windsor”,  tym warunkiem było utrzymanie bliskich relacji z rodziną Middletonów po zamążpójściu. Jak tłumaczy Nicholl, cytowana przez „Daily Mirror”:

Sukces księżnej Diany

Gdyby chodziło o innego członka rodziny, niż William, sytuacja mogłaby się okazać bardziej skomplikowana. Jednak William i jego brat Harry byli pierwszymi Windsorami, wychowanymi w realnym świecie. Zadbała o to ich mama, księżna Diana, chociaż miała wszystkich przeciwko sobie.

Pierwszy szok rodzina królewska przeżyła, gdy Diana zdecydowała się na poród w zwykłym szpitalu, a nie w zaciszu królewskich komnat. Potem uparła się, by jej synowie chodzili do prywatnej wprawdzie, ale jednak dostępnej dla „zwykłych” dzieci, szkoły. Nauczyła synów zamawiać jedzenie w McDonaldzie i kupować bilety do kina, czyli umiejętności, których przed nimi nie nabył żaden członek rodziny królewskiej. 

Książę William jest pierwszym następcą tronu, który poślubił kobietę spoza arystokracji, a Kate jest pierwszą przyszłą królowa, której nie poddano tak zwanej próbie dziewictwa, którą musiała przejść jeszcze księżna Diana, zaledwie 30 lat wcześniej. 

Jak twierdzi Katie Nicholl, serdeczne relacje z Middletonami, które utrzymują Kate i William, są jednym w filarów ich szczęścia małżeńskiego i przesądzają o tym, że książęca para pozostaje mocno osadzona w brytyjskiej rzeczywistości, a książę William uchodzi za wymarzonego króla, bliskiego sprawom obywateli. 

Zobacz też:

Księżna Kate w cztwartej ciąży? Książę William nie wytrzymał
Tak mieszkają Kwaśniewscy. Prawda o ich majątku od lat budzi emocje

Edzia z "Królowych życia" ma nową fryzurę. Zmiana na lepsze?

Jest rozporządzenie. Zmiany zasad kwarantanny i zolacji. Jakie?

***

pomponik.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »