Rozstanie Zillmann i Walczak wstrząsnęło show-biznesem. Partnerki długo odcinały się od afery
Rozstanie Katarzyny Zillmann i Julia Walczak było jednym z najczęściej komentowanych wydarzeń medialnych zeszłego roku. Panie zakończyły swój wieloletni związek w trakcie trwania "Tańca z gwiazdami", co sprawiło, że w sieci o sprawie było bardzo głośno.
Jakby tego było mało, Kasia nawiązała głębszą relację ze swoją trenerką taneczną - Janją Lesar. Pojawiły się spekulacje na temat tego, że właśnie to było przyczyną jej rozstania z Julią.
Zillmann długo nie chciała komentować ani plotek o rozstaniu ani o relacji z tancerką. Dopiero po jakimś czasie zaczęła jasno komunikować, jak obecnie wygląda jej życie prywatne i jak poradziła sobie z medialnym zamieszaniem.
Katarzyna Zillmann spotkała się z Julią Walczak. Nagranie szybko obiegło sieć
Niedawno Zillmann i Walczak zaskoczyły internatów relacją ze wspólnego spotkania. Byłe partnerki pokazały wideo, na którym można było zobaczyć jak wspólnie załatwiają sprawy prawne.
"Nie jesteście już razem, ale macie wspólne zobowiązania" - podpisała wideo Walczak.
Część komentujących zwróciła uwagę, że obie wyglądały na poważne i skupione, co mogło świadczyć o tym, że spotkanie nie należało do najłatwiejszych. Jednocześnie wielu internautów doceniło fakt, że potrafiły rozmawiać ze sobą spokojnie i wspólnie załatwić ważne sprawy.
Już wtedy fani podejrzewali, że byłe partnerki po rozstaniu chcą zachować do siebie szacunek.
Katarzyna Zillmann o relacji z byłą partnerką. Tak to wygląda
W rozmowie z portalem "JastrząbPost" Katarzyna Zillmann została zapytana o to, jak obecnie wygląda jej relacja z Julią Walczak. Wioślarka po raz kolejny przyznała, że zakończenie relacji w blasku mediów nie było łatwe.
"Cała ta otoczka medialna wokół naszego rozstania była wyssana z palca, więc ja też na ten temat nie chciałam wypowiadać i dalej nie chce" - stwierdziła.
Zillmann dodała jednak, że z byłą partnerką ma dobre relacje. Panie wciąż sobie kibicują i wspierają się w osiąganiu kolejnych celów zawodowych.
"Bardzo się szanujemy. Ja będę wspierać Julię, jak tylko będę mogła. Działa to też w drugą stronę" - skomentowała krótko Kasia i ucięła temat Julii.
Zobacz też:
Cztery miesiące po rozstaniu Zillmann zabrała głos ws. Walczak. Taka jest o nich prawda
Nowe nagranie Zillmann i Lesar nie pozostawiło złudzeń. "To zdarza się rzadko"








