Przejdź na stronę główną Interia.pl

Reklama

Reklama

Reklama

Katarzyna Figura: szarpał, kopał, pluł w twarz. Zgotował jej piekło!

Katarzyna Figura (58 l.) przez lata w czterech ścianach zmagała się ze swoimi problemami i toksycznym mężem. Dopiero niedawno zdobyła się na szczere wyznanie i opowiedziała o piekle przez które przeszła! Wygląda na to, że ten koszmar może skończyć się już niebawem…

Aktorka jest doskonale znana zarówno młodemu, jak i nieco starszemu pokoleniu. Zagrała w największych kinowych przebojach, a jej charakterystycznego głosu nie można pomylić z żadnym innym!

Figura mimo imponującego dorobku artystycznego, nie ma szczęścia w miłości. W 2000 roku poślubiła amerykańskiego producenta filmowego Kaia Schoenhalsa i właśnie wtedy jej koszmar się rozpoczął.

Dlaczego przez tyle lat ukrywała problemy w życiu prywatnym?  

"Przez czternaście lat ukrywałam, jak wygląda moje prywatne życie. Dlaczego? Która kobieta chce się przyznać, że tkwi w toksycznym związku? Że jest poniżana, upokarzana, bita? I co najgorsze pozwala na to! W końcu postanowiłam się wyzwolić. Przede wszystkim dlatego, by ratować dzieci" - wyznała na łamach "Vivy".

Reklama

W tym samym wywiadzie opowiedziała również, jak wyglądało jej życie w mieszkaniu na Saskiej Kępie. 

"To była szarpanina, plucie w twarz, bicie w głowę, kopanie. Wiesz, jak bardzo boli, jak cię ktoś kopnie w kość piszczelową? Dziś największą pretensję mam do siebie, że pozwoliłam mu się upokarzać. Przez tyle lat, często myślałam: Na co czekam? By mnie pobił tak strasznie, żebym była kaleką?".

Kiedy to się w końcu skończy?

Gwiazda bała się podjąć jakąkolwiek decyzję, Figura obawiała się, że nie da sobie rady. "Martwiłam się, czy poradzę sobie finansowo" - zdradza "Na żywo". Tygodnik zauważa również, że aktorka przeprowadziła się z Warszawy do Gdyni, sprzedała dom na Saskiej Kępie i mieszkanie swojej mamy.

Jak podaje "Na żywo", jest jednak szansa, że ten koszmar skończy się już dzisiaj! 

"Od blisko ośmiu lat nie może rozwieść się ze swoim mężem, amerykańskim producentem filmowym, Kaiem Schoenhalsem. Potęgujące się zmęczenie, związane z sądową batalią, odbija się na jej zdrowiu. Jest szansa, że gwiazda odzyska upragnioną wolność. Może się to wydarzyć już 29 stycznia podczas rozprawy online z udziałem tłumacza przysięgłego".

Czy artystka odzyska wreszcie upragnioną wolność i ułoży sobie życie na nowo?

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje

Nie przegap
najgorętszych
plotek!
Odblokuj reklamy i zyskaj nieograniczony dostęp do wszystkich treści w naszym serwisie. Dzięki wyświetlanym reklamom korzystasz z naszego serwisu całkowicie bezpłatnie, a my możemy spełniać Twoje oczekiwania rozwijając się i poprawiając jakość naszych usług.
Odblokuj Pomponik.pl lub zobacz instrukcję »
Nie, dziękuję. Wchodzę na Interię »